JESZCZE TYLKO KILKA DNI

“Jechalismy taką drogą z samego piasku i tam było bardzo duzo świnek i prosiaczków. Pozniej tez jechalismy tą droga, ale już ktos wszystkie swinki ZJADŁ”.

Brzmi jak kolejny sen Haniuty, a to tylko chrześnica N. opowiadala o swoich wycieczkach. Dzieci szybko dojrzewaja. Takie czasy.

A ja już nie mogę, już mam dosyc. Niedobrze mi i nie mogę już dyskutowac o globalizacji i transferach. Nie wierzę w nic, a u podstaw kazdej doktryny ekonomicznej stoi cwaniak, któremu nie chce się placic podatkow. Dajcie mi spokoj. Boli mnie glowa i kicham.

0 Replies to “JESZCZE TYLKO KILKA DNI”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*