A CO, JEŚLI

Drogi Mikołaju! Powiedz mi, proszę, what if I DON’T DREAM ABOUT THE WHITE CHRISTMAS, a?… Bo nie lubie! I wiem, ze takich jak ja jest jeszcze pare sztuk (np. Leon) i wszyscy byliśmy GRZECZNI? I ZASLUZYLISMY sobie, żeby nasze zyczenia się spelnily? I NIE ZYCZYMY SOBIE bialego gowna zalegajacego na podworku w swieta, ani w ogole KIEDYKOLWIEK? NO?

A w M&M w Lodzi można kupic za 10 pln (SŁOWNIE DZIESIEC, PRZYSIEGAM) „Ukryte pragnienia” Bertolucciego. Jak Boga kocham. Dziesiec zybli za jeden z najpiekniejszych filmow swiata.

Czuje się, jakbym miala na szyi nie glowe, a wiadro z mokrym cementem.

0 Replies to “A CO, JEŚLI”

  1. Proponuje nie marudzić, tylko sie spiąć, zawziąść w sobie, zacisnąc żeby, kupić przenty, ucieszyc sie ze skarpetek i obudzić z ulgą 27 grudnia.
    A prawdziwa trauma świąteczna to sie dopiero zaczyna, jak sie musi spędzac wigilię u teściów, co sie za nimi nie przepada.

  2. ja normalnie nie poznaję tego świata… Baśka, od zawsze nogi się pakuje w wiadro z betonem, NOGI!
    tak czy inaczej na wszelki wypadek unikaj mostów. mogą Cię później nie wyłowić nawet przy okazji tej chorobliwej nagonki na karpia…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*