POSZUKIWANY POSZUKIWANA

Zginął  mi Zwierz z Kaptura! Oddalam kurtke do pralni, ale odpięłam Zwierza i teraz go nie mogę znaleźć!
A jak UCIEKŁ? (Uciekła? Nie patrzyłam jej/ mu pod ogon)

Nawiał i ma romans z naszym kretem i będa małe kapturowe szczeniaczki!…

Chyba ze wdał (a) sie w skomlikowany romans z rodziną psów zza płota, tam to jest dopiero hardcore, przypominam, ze najpierw był mezalians przez siatkę, a następnie potomstwo z własnym synem z tegoz mezaliansu. Nie, nie nie, jesli DO NICH trafił, to nie chcę go więcej widziec!…

Lub jej.

15 Replies to “POSZUKIWANY POSZUKIWANA”

  1. mnie ostatnio oswiecono jak sie rozpoznaje sikorki,podobno dziala z innymi zwierzaczkami. rzuca sie takiemu ptaszkowi ziarenka w tym wypadku,jak zlapal to on a jak zlapala to ona 🙂

  2. ale chyba kurtka z kapturem to nie będzie Ci już potrzebna? Daj się poszlajać zwierzowi, niechby nawet raz w życiu zaszalał z bigamistami, kazirodcami itepe. teraz nastał czas kusej wiosennej kurteczki, sandałków i spódniczek!!! u mnie pomiar temperatury +11C! kto się przejmuje zwierzem z kaptura KURTKI?
    kod: zpwyw (zwierz poszedł, wywłoka… i nie wróci)

  3. to się porobiło!

    na wszelki wypadek lepiej się nie przyznawać, że zginął. chociaż na to już jakby za późno…

    a co do kretów to ja mam krecią traumę i chciałabym stanąć w ich obronie (wtedy nie zdążyłam) – ładne czy brzydkie, to nie żadne szkodniki. I do tego upośledzone. Należy im się szacunek.

  4. Z kretem nie będzie miał/miała romansu, albowiem kret jest obrzydliwy. Widziałam dziś w książce zdjęcie kreta od strony nosa. Ten nos był czerwony, błyszczący i galaretowaty, jakby miał okropny katar.
    Jestem rozczarowana kretem z bliska.

  5. Proponuję podjęcia się rozmnożenia owych zwierzaczków…niezły interes byłby.Już widzę wszystkie starsze sąsiadeczki afiszujące się z nowiutkimi – młodymi zwierzaczkami podpiętymi do swoich płaszczy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*