O UPALE ORAZ O POLITYCE – NIE BĘDZIE PISANE ;)

 

Śniło mi się, że malowałam paznokcie. Może dlatego, że kilka dni temu, jadąc do pracy, mijaliśmy w korki jeden samochód… Jechał trochę dziwnie i mój energiczny mąż zdążył wysłać pod adresem kierowcy komplet błogosławieństw, kiedy wreszcie go mijaliśmy – za kierownicą siedzi pani i maluje paznokcie.

Po pierwsze – szacun, ja nawet kiedy maluję paznokcie u rąk siedząc przy nieruchomym stole na nieruchomym krześle i donikąd się nie przemieszczając, to mam je pomalowane do pierwszego stawu. Co najmniej.

Po drugie – myślałam, że już wszystko widziałam za kierownicą – nakładanie fluidu (GĄBKĄ!), malowanie oczu, tuszowanie rzęs, usta to co trzecia w korku poprawia, jedna się czesała w koka z tapirowaniem, a jednak lakierowanie paznokci to coś nowego. Mężczyźni są w tym zakresie mniej kreatywni. Zazwyczaj dłubią w nosie i czasem czytają gazetę, rozłożoną na kierownicy (teraz już rzadko).

Po trzecie – niestety, drogie panie, jeśli wydaje wam się, że uprawiając kosmetykę wyczynową za kierownicą macie super podzielną uwagę i nie wpływa to na płynność jazdy i wkurwienie kierowców za wami, to – no właśnie, zdaje wam się. To samo z gadaniem przez komórkę (o wysyłaniu SMS-ów nie wspomnę).

Oraz przyszły z Desiguala zamówione… no właśnie, myślałam, że to będą cienkie pareo (bo tak je pokazywali, owinięte na paniach), a okazały się dużymi kocyko – ręcznikami, dwuwarstwowymi (pod spodem cienkie kolorowe frotte) i zasadniczo jestem zachwycona.

kikoys

(Miała na nich pozować Szczypawka, ale wyryła pod płotem półmetrowe okopy w świeżo podlanej glebie i wygląda chwilowo jak Józek z Bagien – idzie i znaczy błotem szlak, jak na tych mapkach Endomodo. Trwa wojna nerwów, kto ją ma wykąpać).

PS. I trzeci – na tle białej róży od N. Jako jedyna w tym roku nie choruje, kwitnie, pachnie i ładnie rośnie.

kikoy

 

 

 

3 Replies to “O UPALE ORAZ O POLITYCE – NIE BĘDZIE PISANE ;)”

  1. Podobno kobiety są mistrzyniami podzielności uwagi, ale czy rzeczywiście to idzie w parze ze zdrowym rozsądkiem?

    Ekstra kolory, owinęłabym się tym i chodziła jak w todze 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*