O ŚRUBKACH I UPALE

 

W tym sezonie mój mąż nosi po kieszeniach śrubki. Przed każdym praniem wydobywam z kieszeni garstkę. W ogródkowych portkach to jeszcze rozumiem, ale w spodniach do biura?… Kiedyś był okres, że wypadały mu z gaci kulki do łożysk. Szczerze mówiąc, wolałam kulki, bo nie zatkają pralki, jak zapomnę przetrzepać kieszenie – mój Boże, tyle lat razem, a ja nadal nie mam odruchu przeszukiwania mu kieszeni! CO JEST ZE MNĄ NIE TAK?

I zapomniałam hasła do banku, ale dostałam zawału i mi się przypomniało, bo adrenalina wspomaga pamięć długotrwałą. W obie strony, więc jeśli chcemy żeby ktoś coś na pewno zapamiętał, to najlepiej dać mu w pysk (lub jej).

No, przyznam, że „Pan Mercedes” niezły. Lepszy, niż „Doktor Sen”. Może nie pięć gwiazdek, ale solidne cztery i wywaliłabym to przelukrowane zakończonko albo jakoś przerobiła ciut. A już się bałam, że go nie dokończę, bo [UWAGA MAŁY SPOILEREK] obiecałam sobie, że jak zabije psa to nie czytam dalej.

I nie, na razie nie będzie chłodniej, z tego co widzę – cały czas upał. Good. Gooooood.

0 Replies to “O ŚRUBKACH I UPALE”

  1. Zgadzam się. Moja mama zawsze twierdziła, że jak się ktoś zawiesi przy tablicy (była nauczycielką), to wystarczy na niego wrzasnąć i od razu mu się wszystko przypomina.

  2. Moja pamięć długotrwała wymaga stanowczej poprawy- ostatnio zapomniałam o urodzinach teściowej. Foch, jaki otrzymałam w zamian dość dobrze podniósł mi adrenalinę, więc jest opcja, że zapamiętam. Ewentualnie może mi ktoś dać w pysk.

    Swoją drogą, patrz jaki instynkt mają kobiety. Niby takie hetery jesteśmy, awantury tym naszym najdroższym robimy, a to wszystko tak naprawdę dla ich dobra- żeby pamięć poprawić. Nikt nas nigdy o tym uczyć nie musiał…

  3. Też już prawie odkładałam książkę jak doszłam do akcji z psem ale sprytnie podejrzałam koniec i stwierdziłam, że mogę czytać dalej 🙂

  4. bo ty nie wiesz – bo z tymi srubkami to jest taki miedzynarodowy spisek – globalny bo np kiedy Archi demontowal komputer zeby cokolwiek zmienic podlaczyc to zawsze zostawaly srubki, ile razy ten komputer demontowal, a robil to czesto to zawsze jeszcze zostawaly srubki – czyli komputery generuja srubki i dzialaja bez srubek – potem te srubki byly wszedzie : w kieszeniach, w pojemniczkach, na biurku podlodze To samo kiedy montowal polki, reperowal rowery, obojetnie co to zawsze no zawsze zostawaly srubki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*