BARDZO SMUTNE TO JEST


Najbardziej mi żal córki Prezydenckiej Pary. Jednego dnia stracić i matkę, i ojca… Dopiero co to ja stałam nad trumną i pamiętam, jak to bolało (i boli nadal). A ona będzie musiała stanąć nad dwiema trumnami. Nie wiem, czy w człowieku jest miejsce na taki ból. W dodatku nawet nie miała szans się pożegnać.

Kraj sobie da radę, naród sobie da radę. Ale dzieci i żony będa cierpieć.

30 Replies to “BARDZO SMUTNE TO JEST”

  1. Bratki właśnie wczoraj sadziliśmy mojej Mamie.

    Krokodyl: bo my w histerii na gwizdek, takiej od – do, nie mamy sobie równych. Pławić i taplac i kisić w „rozpaczy”, i licytować, kto cierpi bardziej, i pokazywać palcem, kto cierpi za mało, pod warunkiem, że wiemy, kiedy odtrabią koniec.

  2. Moja mała płacze za pieskiem, co był odszedł ze starości w zeszłym roku. Taaa. A tak nawiasem, to tej Marty też mi najbardziej żal i to nie tylko, że oboje rodzice, ale też dlatego, że Wawel. Nie sądzę, żeby miała coś wspólnego z tą decyzją. Bo jakże to tak? Jak będzie chciała tak po cichu z dzieciakami groby odwiedzić, to co? za każdym razem będzie płacić dwanaście zł za wstęp? I chwili zadumy w samotności miec nie będzie, bo za plecami szemrzący tłum? Czy będzie mieć stałą „wejściówkę”? Ani brzózka nie zaszumi, ani bratka nie posadzi, ani świeczki nie zapali. No sory, ale ja bym tak nie chciała. Tak normalnie, z punktu widzenia córki.

  3. Moje dzieci codziennie zaczynają lekcje minutą ciszy, miały pogadankę na religii i na lekcjach z wychowawcą, uwagę zwróconą mój syn, ze się bawi z kolegami w świetlicy w udawanie strzelaniny z łuków i czy mu nie wstyd bo jest żałoba i wiozą trumnę prezydenta, pani czytająca dzieciom lekcję dot. prima aprilis (opóźnieni ździebko z programem) i zakazująca by dzieci śmiały się z dowcipów, bo jest żałoba, odwolane zajecia komputerowe w szkole bo jest żałoba, a dziś dzieci na galowo i apele.
    Czekam kiedy beda projektowały korony dla Lecha….. Rusa i Czecha.
    P.S. Wieczorami moje dzieci płaczą….. za dziadkiem. Wyjęły wszystkie zabawki, które kiedyś od niego dostały… A ja chodzę na coraz dluższe spacery.

  4. otóż to. bardzo mi żal tej córki. zwłaszcza, jak musi słuchać tych wszystkich oszołomów, którzy się kłócą o pogrzeb.
    i tych innych żon, mężów i dzieci, którzy teraz płaczą.
    a reszta się ułozy przecież.
    tylko ich nie będzie.

  5. Łączę się z Tobą i z rzeszami Polaków w zniesmaczeniu i oburzeniu. To my jesteśmy prawdziwymi ofiarami tej hucpy. I to nam należy się współczucie.

  6. Łączę się z Tobą i z rzeszami Polaków w zniesmaczeniu i oburzeniu. To my jesteśmy prawdziwymi ofiarami tej hucpy. I to nam należy się współczucie.

  7. Moja żaloba w sercu zakonczona, mam dość szopki w postaci różnych uroczystości. Na państwową wpływu nie mam i miec nie chcę. Skoro takie rzesze Polaków są zniesmaczone i oburzone, to cos jest na rzeczy. Dziękuję ze mogłam dzięki temu blogowi podzielić sie z Państwem odczuciami, to wszystko.

  8. Mili Panstwo,

    Na ogol nie komentuje, a tym bardziej nie chcialabym zasmiecac postu Barbarelli, z ktorym zgadzam sie w 100%.

    Jednak chce sie podzielic sie kilkoma uwagami.. Jestem Polka, mieszkam od kilku lat poza granicami kraju, na PiS nie glosowalam, s.p. Prezydenta Kaczynskiego darzylam w najlepszym razie bardzo, ale to bardzo umiarkowana sympatia. Od soboty dostalam kilkanascie wiadomosci od moich przyjaciol z najrozniejszych zakatkow swiata z wyrazami wspolczucia i sympatii…Nikt z nas tych osob, ktore zginely nie znal; po prostu zwykla, ludzka empatia.

    I czekalam po prawdzie na to jak szybko przejdzie nam nastroj wspolczucia, powagi a zaczna sie targi i wasnie… Obstawialam tydzien po zakonczeniu zaloby narodowej…okazalo sie, ze jak zwykla przesadzilam z optymizmem.

    Taka refleksja: na Wawelu spoczywaja obok znakomitych wladcow, jak np.Jan III Sobieski, takze krolowie „posledniejszego” formatu. Miejsce pochowki znalezli tam rowniez wybitni ludzie, ktorym daleko do swietosci bylo jak Mickiewicz, Slowacki. Lezy ks.Jozef Poniatowski, gen. Sikorski, marszalek Pilsudki…ocena tych postaci w czasach im wspolczesnych nie byla wbrew pozorom tak jednoznacznie i jednowymiarowo pozytywna. Prezydent Kaczynski oddal zycie sprawujac najwyzszy urzad w Panstwie, to pierwszy taki wypadek od czasow Gabriela Narutowicza. Tyle z historycznego punktu widzenia.

    Osobiscie uwazam, ze decyzja o pochowku na Wawelu jest nietrafiona ze wzgledu na najblizsza rodzine P.Kaczynskich. Wiem z doswiadczenia, ze jest czas kiedy chcialoby sie tych zmarlych rodzicow, choc juz w innej formie, odwiedzac jak najczesciej. Biorac pod uwage, ze p. Kaczynscy zwiazani byli z Trojmiastem i Warszawa…bedzie to w praktyce utrudnione. Niemniej, nigdy nie przyszloby mi do glowy aby wychodzic na ulice i protestowac albo oglaszac koniec zaloby, nie wspomne o innych niesmacznych komentarzach osob, ktore jeszcze niedawno darly szaty! Co sie z nami dzieje ludziska? Nie potrafimy wytrwac nawet kilku dni bez podzialow i opluwania sie nawzajem? Czy komus faktycznie przynosi to osobista ujme? Smutne to.

    Na koniec: tym co odeszli chyba jest juz obojetne gdzie spoczna. Uroczystosci pogrzebowe sa w duzej mierze dla zywych.
    To jeden z bardzo niewielu momentow w naszej najnowszej historii, gdzie uwaga swiata na moment zwrocona jest na Polske. Do Krakowa przyleca przywodcy wielu Panstw z calego swiata. I moze sie okazac, ze zamiast skupiac sie na obu tragediach Katynskich, dziennikarze stacji zagranicznych beda mieli ucieche pokazujac demonstrantow protestujacych przeciwko „hanbie” jaka jest prezydencki pogrzeb na Wawelu. Jesli tak sie stanie, to dla mnie osobiscie bedzie to moment kiedy po raz pierwszy w zyciu zaczne sie wstydzic tego ze jestem Polka.

    To tyle, przepraszam, ze tak sie rozpisalam, ale chcialam wyrazic sie mozliwie precyzyjnie. W razie czego- Kasuj Barbarello:). No hard feelings.

  9. Jak wesoły milion drobnych wilgnych muszek,
    Jakby z worków szarych mokry, mżący maczek,
    Sypie się i skacze dżdżu wodnisty puszek,
    Rośny pył jesienny, siwy kapuśniaczek.

    Słabe to, maleńkie, ledwo samo kropi,
    Nawet w blachy bębnić nie potrafi jeszcze,
    Ot, młodziutki deszczyk, fruwające kropki,
    Co by strasznie chciały być dorosłym deszczem.

    Chciałyby ulewą lunąć w gromkiej burzy,
    Miasto siec na ukos chlustającą chłostą,
    W rynnach się rozpluskać, rozlać się w kałuży,
    Szyby dziobać łzawą i zawiłą ospą…

  10. Nie Wampirello, nie jesteś bez serca, a jeśli już, to jest nas więcej. Na necie aż huczy, tak ludzie są zdegustowani tym pomysłem. Ja z mężem również; uważam, że Wawel, to za wysokie progi dla niektórych. LUDZIE – to czysta hipokryzja! Najpierw narzekania na prezydenta, liczniki na blogach odliczające do końca kadencji (swoją drogą uważam, że nie było by II kadencji!), ogólne wieszanie psów a teraz niby co?! To ja chcę powiedzieć, że oprócz prezydenckiej pary, pochować na Wawelu WSZYSTKICH, którzy zginęli w sobotniej katastrofie!!!!! Niby, że zginął śmiercią bohaterską, a jego ochroniarz czy stewardessa TO JUŻ NIE??? No i kolejne pytanie – czy Wałęsę lub Kwaśniewskiego, też tam pochowają?
    I żeby nie było, żal mi wszystkich którzy zginęli, tragedia ogromna. Jeszcze bardziej przykro mi, jeśli chodzi o rodziny i przyjaciół zmarłych (wzmianka o 8 dzieciach p. Putry mnie zmroziła), bo jak słusznie ktoś tu już napisał, my „posmucimy się” jeszcze trochę, media mają swoją szopkę a rodziny zostaną z bólem przez lata.
    Rozumiem Powązki w Warszawie (a nawet bardzo, skoro leży tam ojciec braci Kaczyńskich). Ale Wawel?

  11. mieszkam bardzo blisko domu Krzysztofa Putry, pod nim wiele zniczy,ludzi zatrzymujących się na chwilę. A najgorszy jest widok zapalonych swiateł w domu i myśl , że tam są Jego dzieci… Tato przecież wyszedł tylko do pracy…

  12. Jak na Nią wczoraj patrzyłam to krajało mi się serce. Nie wyobrażam sobie takiego bólu. Życie pisze zbyt okrutne scenariusze. Współczuję głęboko Wszystkim i Każdemu z osobna.

  13. To prawda. Ona nawet spokojnie nie moze sobie poplakac, zeby zaraz jej zdjecie nie pojawilo sie gdzies na okladce. Biedna.

    Biedni ci wszyscy, ktorzy nie doczekali sie powrotu meza, zony, matki, ojca, dziecka (i co z tego, ze dziecko mialo niemal dwa razy wiecej lat niz ja? dziecko to zawsze dziecko, tak mowi moja mama…)…

  14. Tak, ja tez najbardziej wspolczuje Marcie Kaczynskiej. W ogole bardzo wspolczuje rodzinom ofiar. Reszta poplacze dwa dni i pojdzie dalej. Im bedzie o wiele, wiele trudniej.

  15. To musi być niewyobrażalny ból stracić nagle dwoje rodziców. I jeszcze wszystko w światłach jupiterów. Trzeba życzyć dużo siły tej dziewczynie i pozostałym rodzinom, żeby przetrwali te okropne chwile.

  16. No właśnie mi też jej żal najbardziej, nie wyobrażam sobie tego bólu który musi znosić i w dodatku wszyscy to widzą. Dobrze że ma męża i córeczkę. którzy pewnie jej pomoga przez to przejść.

  17. o tak ja też myślę o Marcie Kaczyńskiej też wiem jaki to ból -po śmierci mojej Mamy czułam się jakby ktoś mi rękę urwał a Ona ?????- a czas wcale nie leczy ran on po prostu przyzwyczaja do bólu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*