0 Replies to “DZIŚ W KARCIE: CHIEN”

  1. A mnie sie przydarzyła dziwna i jednoczesnie zabawna historia z takim jakmikiem jak na zdjęciu. jechałem sobie normalnie 50 km/h po Warszawie, parkuję w zaspie i czuję jakiś dziwny opór. No ale jak to zaspy teraz zlodowaciałe sa,więc dodałem więcej gazu, wcisnąłem troche zaspe i zaparkowałem. Jakież było moje zdziwienie i rozbawienie nastęnego dnia, gdy wyjeżdżając z parkingu wyjechałem z zamrożonym i przyklejonym do mojego grilla jamnikiem. Cały poprzecznie zamrozony jamnik !!! No cóż, widać zamiłowanie do kopania nor nawet zimą nie opuszcza tych stworów :)) No ale przeciez zwierzeta nic nie czują prawda? Zwłaszcza koty, ale psy pewnie tez 🙂

  2. w kwestii psa – bardzo dystyngowany…..

    w kwestii Olafa zwanego IKEĄ, ku pokrzepieniu serc:

    widziałam dziś Jednego Takiego Zielonego, wleczonego na holu (i nie był to Mój, Mój odjechał do warsztatu w poniedziałek) – zrobiło mi się miło na duszy, że nie tylko Mój bywa wleczony….no to przekazuję dalej (mając nadzieję, że to nie był Twój….)

  3. Zawsze zadziwiało mnie oczywiste pokrewieństwo jamników szorstkowłosych ze szczotkami do mycia butelek. Jak naukowcy doprowadzili do takiej krzyżówki?

    Żeby nie było – uwielbiam jamniki szczotkobutelkowe!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*