NOWA NOTKA SROTKA

Włosy mi wypadają garściami. Pękami. Snopami.

„Nie wiem, co na wypadanie włosów” – pisze Soso. (To koniec. Jak Soso nie wie, co na wypadanie włosów, to już k-o-n-i-e-c. Ona na wszystko ma sposób)

„Ale może to wiecie, ten siedmioletni cykl. Wszystko się zmienia co siedem lat i może włosy wypadają” – dodaje na pocieszenie. Great! W ramach cosiedmioletniej przemiany wypadna mi włosy, urosnie brzuch i zostanę łysym, tłustym taksówkarzem. Fantastycznie.

No naprawdę nie wiem od czego, od STRESU? Hahahahahhaa.

Wczoraj starcie ze służbą zdrowia pt. „rozbijamy kamienie nerkowe tatusiowi”. Trzy noce nie spałam ze stresu, jak to będzie, po czym mój tatuś, lekko naspawany znieczuleniem, wytoczył się z gabinetu zabiegowego, przespał, wstał, otrząsnął jak pies i pojechali z N. na ryby. Pozabijam ich.

N. zjadł ćwierć krowy prosto z patelni grillowej i ogląda jakiś mecz czy co tam dziś dają. Ale chyba jakiś sport, bo strasznie się drą.

Chyba zamieszczę anons: „Łysa blondynka, niewysoka, o prostych wymaganiach kulinarnych, szuka miękkiej izolatki w ciepłym i przytulnym domu wariatów. Codzienne dostawy psychotropów będą dodatkowym atutem”.

(Śniło mi się, że brałam ślub. Z moim mężem. W pięknej granatowej sukni z długą, balową spódnicą. Pani ksiądz – czy tam mer – kazała nam rozwiązywać test z historii, zanim udzieliła sakramentu. „Strasznie się rzycałaś w nocy” – mówi rano N. A nie?… Gdyby udzielenie ślubu było uwarunkowane zdaniem testu z historii, czy – nie oszukujmy się – geografii fizycznej, umarłabym jako stara panna).

0 Replies to “NOWA NOTKA SROTKA”

  1. Na wło ampułki Radical przez 30 dni i tabletki h-pantoten. Moje włosy wyłażą garściami od stycznia. Została mi 1/3 tego co miałam na głowie rok temu, ale widzę, że odrastają. U mnie przyczyną był stres i odstawienie hormonów.

  2. Ja mialam badane wlosy bo mi strasznie wychodzily i okazalo sie ze brakuje mi glownie cynku i moze czegos tam jeszcze.Daj sobie zrobic analize wlosa.

  3. To jeszcze raz ja. Chciałabym przeprosić za tę okrężnicę i OSTRZEGAM!!! Nie klikajcie na podany link, jeśli nie chcecie się porzygać!!!

    Matko. To powinno być zabronione.

  4. Nie rozumiem, w czym problem. Przecież odpowiedź masz pod nosem, na Twoim własnym blogasku:

    Chcesz mieć piękne włosy?
    Być może masz problemy z okrężnicą. Sprawdź jak może Ci pomóc Colonix!

    O.

  5. Z tymi włosami to jest coś na rzeczy.Ja na ten przykład zaraz będę miała efektowne zakola.Tylko czy możemy się umówić że to przesilenie wiosenne?Ze Sląska pozdrawia łysa brunetka…

  6. Na wstępie przyznam się, że czytuję Cię już od… długo. A z minimum półtora roku będzie i zachwycona jestem BARDZO – ot, taka dobra, regularna i porządna dawka internetowych felietonów (btw. widziałaś może inscenizację swojego bloga w krakowskim Teatrze Starym? Świetna interpretacja, doprawdy. Bo tej sztuce stałam się jeszcze częstszą czytelniczką – tylko milczącą… niestety, DO CZASU 😉

    A z tymi włosami, to przesilenie pewno – mi też garściami lecą, gdy zbliża się jesień albo wiosna – ostatnio na przełomie marca i kwietnia mało nie wyłysiałam, a nie ukrywajmy, miałam z czego. Przewrażliwiona na punkcie swych kłaków jestem JAK CHOLERA, więc chlałam SKRZYP POLNY wiadrami, łykałam FALVIT (takie okropnie różowe prochy), ogółem starałam się jeść więcej zieleniny… i w zasadzie po kilku tygodniach do miesiąca było znacznie lepiej. Chociaż włosy przerzedziły mi się O POŁOWĘ i trochę długo czekałam, aż znowu wyrosną i się zagęszczą (przez co aktualnie wyglądam jak idyjotka, ze sterczącym z czubka głowy stogiem siana – wyjątkowo groteskowy widok w połączeniu z długimi i prostymi do pasa… masakra.)
    W każdym razie polecam powyższe. Chemii sklepowej w postaci odżywek i tak dalej nie ufam (choć szampon fryzjerski zmieniłam na ten czas na jakiś ziołowy babuni czy inne cholerstwo – wszystkiego się chytałam)
    Mimo wszystko stawiam na przesilenie.

    A i snów ciekawych gratuluję.

    Z poważaniem, Panna eM.

  7. Jestem smutna i jest mi przykro. Dlaczego bierzecie mnie za niego ? Przecież ja to ja, i wie o tym każdy kto mnie zna ! Mam swojego blogaska i moi przyjaciele o tym wiedzą ! Każda/y z Was, kto nadal chce być moim przyjacielem niech teraz zostawi mi komcia na moim blogasku, bo inaczej będzie mi jeszcze bardziej przykro.

    A głupi Grzesio który poniżej wpisał się pod moim nickiem … jest głupi.

  8. Baśka, jeśli łysa to już chyba nie blondynka 😉
    Wyobrażasz sobie anons: łysy brunet itd.? 😀 Chociaż to jest myśl! Być może tchnełaś nadzieję w miliony łysych ;)))

    Za poprzedniczkami – rycyna. Sposób z Chmielewskiej sprawdzony i używany. Trochę upierdliwy, ale tani i skuteczny.
    Nie wiem co jest, ale mnie włosy tez wypadają od kilku tygodni :/ Szlag.

  9. Apple, a brałaś pod uwagę, że może ten Grześ to Twoja wroga osobowość alternatywna, mieszkający w Twoim mózgu psychopata ze skłonnością do znęcania się nad pisownią?
    Moim zdanie byłoby to znacznie ciekawsze. Mogłbyś mówić innym głosem i utrudniać śledztwo.

  10. dokładnie takie mam podejście – szczególnie czekam, aż grześ urodzi mi 16 dzieci (mniam i mlask). bardzo podoba mi się teoria o wąchaniu – to dużo tłumaczy:) jedyny problem polega na tym, że lud czytający może nas mylić. znak rozpoznawczy grzesia – błędy ortograficzne, naleciałości regionalne i te dziwne znaczki, których próbkę dał deko niżej (a może to jakieś przesłanie, może on jest obcy – nie tylko – i tylko odrobinę się zagubił w czasoprzestrzeni i zamiast zostawiać znaki w zbożu zostawia je w internecie…). Tysiące pytań…

  11. Na wypadające włosy to cynk. Można sobie darować dietę pod tytułem ‚produkty z dużą ilością cynku’ i od razu uderzyć w tabletki. Mnie pomogło po miesiącu. Od zewnątrz na te włosy należy żółtko z olejem rycynowym. I grzywa jak lew.

  12. Apple-pie: trochę pozytywnego podejścia do zycia!
    Pomyśl – masz własnego psychofana! Jak Angelina Jolie!
    Myślisz, że wącha twoje smieci i całe noce gapi się w twoje okno?
    Być może nawet urodzi ci 16 dzieci!

  13. Ale jakie przed chwilą fajne były reklamy:
    Jak nie wyłysiec, żel przeciwko łysieniu, no jakos tak podobnie, wsystkie ctery. Napisz coś o seplenieniu 🙂
    Pozdrawiam stres, te włosy co zostały i fajnie, że tata pojechał na ryby, to jest zdrowe podejście do zdrowia. :-))

  14. mnie się dziś również śnił mój ślub z mężem, ale bez zaliczanek testowych:)
    a na włosy – rycyna
    cokolwiek by nie powiedzieć o pisarce w swych książkach ją zachwalającej,
    to metodę z rycyną wypróbowałam, stosuję i polecam od lat

  15. A jakbyś jednak wolała zostać przy opcji „za dużo” to… weź przygarść suszonej pokrzywy, zalej wrzątkiem, co to się minutę warzył i pozostaw do naciągnięcia. Przestudzonym wywarem nacieraj włosy.

  16. Wpisuje sie szybciutko żeby ta podszywka nie była pierwsza. No mowie Wam, mam wielbiciela ktory kradnie mój nick. To wstretne tak krasc nicki, prawda ?
    Pozdrawiam Wszystkich Idoli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*