ZŁA, NIEWYSPANA, Z BOLĄCYM GARDŁEM

Spieszę donieść, że boli mnie gardło i chyba mam katar.
CHYBA, bo ja już tak dawno nie chorowałam, ze nie pamiętam, jak to jest!
Pięknie się, krówa, zaczyna.

Po raz kolejny dziś w nocy wkurzyła mnie moja śliczna Motorola RAZR.
Wszystko ładnie, pięknie, ale ona ma, suka jedna, taką funkcję, że jeśli się nie odbierze połączenia albo SMS-a, to pika. Pika takim jednym krótkim pikiem – CORAZ GŁOŚNIEJSZYM – co jakies kilkanaście minut i ZA CHOLERĘ NIE DA SIĘ TEGO WYŁĄCZYĆ! (a może się da? Konia z grzędą temu, kto wie, jak to się wyłącza!!!).

Wczoraj o 22.30 szczęsliwa Sosko wyslala SMS-a po USG. Ja już spałam, więc go nie odebrałam. W rezultacie ten cholerny telefon nadawal te swoje PIK!!!!!!!!!!! do drugiej w nocy, o którejżto godzinie obudziłam się, przeleżałam bezsennie pół godziny (odsłuchując kolejne piknięcia), ale nie dało się dalej spać. Musiałam wstać z ciepłego łóżeczka, zejść na dół (klnąc jak cały pułk szewców), znaleźć tę cholerę, z całej siły powstrzymać się, żeby jej nie rozdeptać i nie pizgnąć przez okno, i odebrać wszystkie zaległe SMS-y.

(Tak, wiem, MOGŁAM WIECZOREM WZIĄĆ ZE SOBĄ TELEFON NA GÓRĘ i położyć przy łożku, uhm. Jeszcze ktos ma jakieś dobre rady?… To niech się zgłosi do premiera Marcinkiewicza).

Obejrzeliśmy wczoraj „WYSPĘ”. Dlaczego, dlaczego, DLACZEGO zrobili ze Scarlett Johansson taka TLENIONĄ BLOND PAMELĘ?… Ja się pytam – DLACZEGO? Czemu, jak się trafi jakas oryginalna dziewczyna, to w Hollywood musza ją zaraz opalić, utlenić, napompować na siłowni i generalnie – zhomogenizować? Poza tym – refleksja moja na temat tego filmu jest taka, ze pomysł trzymania dresów pod ziemią NIE JEST TAKI DO KOŃCA GŁUPI. N. oczywiście zachwycony (dużo broni palnej, wybuchów i pościgów). Jemu jakoś W OGÓLE nie przeszkadzało, ze Scarlett wygląda jak Pamela. Ciekawe, dlaczego.

PS. Słyszeliście o kolesiu, który wczoraj nadał przesyłke kurierską pociągiem, i wszystko byloby świetnie, gdyby nie to, ze zawartość przesyłki a) zdecydowała się wyjść na spacer po pociągu, b) okazała się być dwumetrowym pytonem?… Jak słucham takich rzeczy, to wraca mi wiara w ludzi. Zresztą, wolałabym jechać w przedziale z pytonem, niż z biznesmenami.

0 Replies to “ZŁA, NIEWYSPANA, Z BOLĄCYM GARDŁEM”

  1. ja jechalam kiedys z gosciem z weterynarii wracajacy z wawy z psem i rozmawialismy sobie o roznych aspektach sekscji zwlok.Zwierzat.Pan z przeciwka sluchal z glebokim podziwem wreszcie wyznal:
    – JEszcze nigdy nie slyszalem,zeby ktos dyskutowal na ten temat z takim znastwem tematu.
    Tego, ze zrobilismy go w konia,ze pies ma pchly (pol przedzialu zaczelo sie drapac) oraz rbaki juz nie opamietal.
    A do wawy 3 nudnych biznesnemow (tfu) szczycilo sie kto ma wiekszego…
    komorkowca
    paskudztwo

  2. wlasnie przeczytalam swoj komentarz i zauwazylam ze slowo Scarlett powtarzam ze dzwadziescia razy i to wszystko w jednym dlugim zdaniu. tak to jest jak czlowieka w pracy odrywaja od pisania kometarzy na blogach i sie nie mozna skupic.

  3. ee.. ze Scarlett Johanson drugiej Pameli nie beda chyba robic. Scarlett gra teraz w nowym filmie Woody Allen’a Match Point (krytycy pieja z zachwytu, ponoc Woody pokazal forme nie widziana od lat 70-tych- ja jeszcze nie widzialam, bo premiera chyba jutro), Scarlett dostala nominacje do Golden Globe jako Best Supporting Actress i z tego co przeczytalam, to jest tam jak najbardziej soba..moim ulubionym filmem ze Scarlett jest Ghost World (wraz z mistrzem Steve Buscemi), Scarlett ma tam cos na ok 16 lat..

  4. Wyspa to bardzo fajna komedia. Najlepszy fragment w filmie to ten, gdzie oboje spadają Z MEGA WYSOKIEGO wieżowca uczepieni wystającego loga. Obijają się o tryliard rzeczy, w tym o rzeczony wieżowiec oraz o jakieś rusztowania, i NIC im nie jest ( nie licząc lekko zmierzwionych wlosow ).

  5. JA JUZ NIE DAM RADY WSTAWAC POL GODZINY WCZEŚNIEJ! CHyba bym kogoś ZABIŁA, gdybym musiala wstawac JESZCZE WCZEŚNIEJ!

    A z tą Camillą moja droga to wcale nie jest taki eoczywiste, gdyz po slubie z Karolkiem czytalam artykuł jakiejs brytyjskiej dziennikarki – ze porównywanie Camilli i Diany w dzień slubu jest bardzo niestosowne. Mowimy bowiem o porownaniu 19 letniej dziewczyny (w dodatku bezguścia totalnego, pfff! biała beza z perełkami) z dojrzałą, świadomą wlasnych zalet kobietą o wysmakowanym guście, tak? I wcale nie wiadomo, czy Diana w wieku Camilli by wygladala TAK DOBRZE JAK CAMILLA, która ma piekna cere, swietna figure, znakomite włosy i w ogóle.
    Tak?

  6. A ja w ogóle z innej beczki.Poniewaz też rozłozyło mnie „zapalenie puzzli” to musiałam sobie kupić (pierwszy raz od paru lat) „Panią”, kolorowe czasopismo dla kobiet. I nie żaluję, jak będzie tam więcej takich rozmów, jak z panem Walterem, to nawet sobie zaprenumeruję. Wywiad zatytułowany „Gdy serce drgnie” o ojcowskiej miłości. Pada pytanie: „Co najbardziej cieszy Pana w dzieciach?” Odpowiedź:”Drobne rzeczy. Odprowadzam córkę do szkoły i patrzę, ile razy mi pomacha. Jak zrobi to tylko raz – jestem nieszczęśliwy. Jeśli trzy razy, myślę, że sprawdzam się jako ojciec. Kiedys przyniosłem do domu czapkę z logo TVN. Zuzia wzięła ją ode mnie i oświadczyła, że zamierza to nosić. Naprawdę się ucieszyłem, bo dziewczynka w jej wieku nie myśli o zrobieniu przyjemności tacie, tylko zakłada, to co chce.”
    Podobał mi się tez fragment rozmowy, w kórym twierdzi, ze w tygodniu wraca późno, nie widuje się z dziecmi, totez stara się miec weekendy dla rodziny i wtedy ida do kina, na konie albo na nagranie ulubionego programu (czyli jednak do pracy). Teraz zima, na konie raczej nie chodzą, to zostało kino i chodzenie do pracy. Naprawdę polecam takie kolorowe czasopisma. Znalazłam też reklamę kremu dokłądnego, jak laser i dowiedzialam się, że twarz kobiety powinna być, jak płatek śniegu, w takiej tonacji, że modne sa koki (jak je upchac pod czapkami), gdy już fryzjerzy wytrzebili nam włosy i dowiedziałam się, że Camilla jest brzydka w odróżnieniu od Diany (a ja dotąd żyłam w przekonaniu, ze jest dokładnie odwrotnie, ale pewnie za urodę wzięłam przewrotność ;-)). Wiele innych artykułó równie mnie poraziło, na pewno szybko się wyleczę rozsmieszana i wyprowadzana z błędów. Ale mimo wszystko nie zastosuję się do porady, zeby od nowego roku wstawać pół godziny wcześniej, żeby pozyc jeszcze, jak w śnie, bo w to to już nie uwierzę.

  7. weź nie przesadzaj, a kiedy niby ta cala Scarlett była oryginalna?? Z tymi więcznie wydętymi i niedomkniętymi ustami wygląda (i wyglądała) jak niedorozwój, a już ZWŁASZCZA w „Dziewczynie z perłą”, nie wiem czy to aby o taką oryginalność chodzi. Dla mnie to ona ma tępy wyraz pyska niezależnie czy jest opaloną blondyną czy nie.

  8. a ja od czasu , jak Goga stwierdziła, ze Scarlet wyglada jakby miala polipy w nosie tudziez przerosniety trzeci migdal, rzeczywiscie mam wrazenie jakby dziewczyna miala problem z oddychaniem
    [a w nocy to pewno chrapie jak stary drwal]

  9. sama scarlett na siłę stara sie być drugą (albo i trzecią jeśli liczyć madonnę) marylin monroe, więc pewnie jej nie przeszkadzało zhomogenizowanie.
    jakoś nie darzę jej sympatią. nie wiem czemu…

  10. Ja tak mialam wczoraj (z tym, ze bol gardla, bez kataru), w robocie mnie rozlozylo na amen, a dzisiaj nie poszlam, siedze w pizamie, wiec nie jest zle ;-).

  11. Ja też mam Motorolę, trzeba wejść w dzwonki i szczegóły dzwonka i wyłączyć przypomnienie. Powodzenia w Nowym Roku od wiernej czytelniczki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*