O NAJWAŻNIEJSZYM

Najważniejsze, że ogrzewanie naprawione i z powrotem można się realizować pod kocykiem i nie grozi hipertermia.

Hyg

 

N. wrócił i od razu przyśniło mi się, że musiałam pozbyć się zwłok, więc pokroiłam trupa na plastry, takie większe kotlety, których się zgrabnie pozbyłam, wrzucając do różnych śmietników i worków na śmieci. Tylko cały czas dręczył mnie niepokój, co zrobić z głową, która leży w zamrażarce. Od dwóch dni boję się zajrzeć do zamrażarki.

14 Replies to “O NAJWAŻNIEJSZYM”

  1. Zęby! Koniecznie wybij zęby! Po zębach można zidentyfikować.
    W sumie możesz zakopać w ogródku i w razie czego zapierać się, że Szczypawka skądś przytargała.
    Tylko nie licz na to, że jak na wiosnę wsadzisz w mrowisko to mrówki tak ślicznie objedzą, że bielutką i bezwonną czaszeczkę będziesz mogła używać jako np. przycisk do papieru.

        • Mrówki żrą, ale jakoś do czysta nie chcą. Może im nie wszystko smakuje? A może musi kilka lat zalegać na mrowisku? No chyba, że masz jakieś amazońskie monstra na podorędziu.
          Gotowanie – smród straszny i efekt niesatysfakcjonujący (koleżanka na studiach próbowała ze świńską).
          Nie wiem jakie stężenie kreta powinno być, żeby miękkie wyżarło, a twarde zostawiło, ale to może najlepszy kierunek.

          • polecam larwy mącznika młynarka, zeżrą WSZYSTKO. Używa się ich do oczyszczania kości takich, co to później w muzeach lądują. Można kupić w zoologicznym, jako żarcie dla jaszczurów i pająków. Nie ma za co 😉

  2. Lepiej włóż po prostu na dolną półkę w lodówce wtedy będziesz mogła z nią prowadzić sympatyczną konwersację jak Ryan Reynolds w „Głosach”.

    • Dzięki za namiar! Brzmi smakowicie, a w dodatku to w reżyserii Marjane Satrapi, pięknej wariatki od „Persepolis”!
      Już zamówiłam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*