O POGODZIE I MYCIU ZĘBÓW


Wspaniała pogoda sprawia, że przez cały czas chodzę śpiąca
lub mi zimno (spójnik lub, czyli albo jedno, albo drugie, albo oba). W dodatku
jak już się kładę spać, to nie mogę zasnąć, bo mam lodowate stopy, więc się nie
wysypiam (w nocy do świtu kuna z przyjaciółmi, od 3 rano – ptaszeczątka rozświergotane,
nie ma w Leroyu jakichś tłumików, które by można im pozakładać na mordy?).

Liczba oglądanych ostatnio seriali sprawia, że za chwilę mi
łeb wybuchnie i wyjdą z niego tłuste glizdy w okularach w stylu Niny Terentiew.
A tu Zuzanka wczoraj „Jak to NIE OGLĄDAŁAS SCRUBS?”. Sprawdzam – dziewięć sezonów.
Yay! Co to dla mnie. W tydzień się wyrobię (glizdy w mózgu już zacierają ręce z
radości).

Zaawansowanie serwetki oceniam na 64%. Jak skończę tę
cholerę, to normalnie się upiję (nie, żebym do tego czasu pozostała w
abstynencji, no bez przesady w końcu).

A dziś rano natchnęła mnie refleksja – jak wszystkie moje
refleksje, niezwykle błyskotliwa – że w amerykańskich serialach myją zęby jakoś
tak, że im się w ogóle pysk nie pieni. I potrafią chodzić z tą szczoteczką po
chałupie i jeszcze rozmawiać w trakcie. W ogóle sobie tego nie wyobrażam, bo ja
się przy myciu zębów pienię jak jamnik co zjadł ropuchę, względnie – jakbym nakryła
starego w wannie pełnej szampana z trzema siedemnastolatkami. Mowy nie ma, żebym
odeszła na krok od umywalki, a co dopiero konwersowała. Więc od rana mnie to
nurtuje.


37 Replies to “O POGODZIE I MYCIU ZĘBÓW”

  1. Znów trafiłaś na stronę gówną! Widocznie była zrzuta na abonament, a ja się nie załapałam – komu jestem winna kasę? Pasqdzie? Ile mam przelać?

  2. Ciekawe rozważania. choć podejrzewam że gdyby nawet umieścili tą szczoteczkę tam ,gdzie słońce nie dochodzi,ich wyraz twarzy został by taki sam.Ale najbardziej się pienię,jak słyszę tą mantrę: kocham cię – „ja też cię kocham”. I dlatego nie oglądam takich gniotów.To bezpowrotnie stracony czas ,i nic poza tym. Pozdrawiam.

  3. Bo w filmach tak już jest. Facet na ten przykład, jak myje zęby (najczęściej to jakiś czarny charakter) to mimo iż pasta mu się pieni to nie płucze ust, wypluwa wszystko i przeciera gębę 😀 To samo z goleniem. Pięć ruchów brzytwą a potem resztę kremu do golenia ściera ręcznikiem nawet nie opłukując twarzy 😀 Można się zastanawiać czy to dla skrócenia sceny czy po prostu tak aby bardziej męsko wyglądało? 😀 Od razu na myśl przychodzi mi scena z Dnia Świra i Adasia stojącego rano przed lustrem 😀

  4. Więcej czytaj, zamiast oglądac, to się dowiesz o zastosowaniu „lub/i”. 🙂 A poza tym – o czym jest ten tekst? Ani śmieszne, ani twórcze…. ba, nawet nie tfu-rcze… :/

  5. Czy kobiety na prawdę są takie głupie i naiwne? W serialach nie tylko się pasta nie pieni, nawet aktorzy chodzą po domu w butach, a aktorki budzą się wymalowane.

  6. Bo Amerykanie wiedzą że pasty ani szczoteczki przed szczotkowaniem się nie moczyw wodzie, tylko pasta ma się mieszać ze śliną z tąd mniej piany.

  7. Powiem krótko.Mieszkam w stanach od wielu lat.Pasty,te wspolczesne dobre jakosciowo po prostu nie pienią się aż tak bardzo ,a nawet bardzo malo…Np.Pasta Rembrant i podobne pasty po okolo 8-10 dol za sztuke nie maja tzw.spulchniacza i nie wywolują duzej piany …THX

  8. A co tam mycie zębów! A zauważyłaś, że u nich kobiety potrafią na kiblu usiąść z taką gracją, że im nic nie widać?
    Boszsze, ileż ja się natrenowałam takiego siadu!

  9. jakie seriale?jakie mycie zębów?przecież Euro zaraz, o niczym innym oprócz futbolu NIE WOLNO nawet myśleć
    do 1 lipca tylko piłka
    na pocieszenie dodam,że jest wielu baaardzo przystojnych piłkarzy,chociażby taki pierwszy lepszy z brzegu nasz Francuz Damien Perquis

  10. Barbarello, daj mi przepis na te serwetke, no jak Cię proszę !!!

    evita : jeden mój przyjaciel ma żonę, co kładzie się spać lekko umalowana, żeby mu się podobać.
    słyszałam również o kobiecie, która, gdy miała samca w domu, budziła się koło piątej, robiła włos i makijaż i kładła z powrotem.
    w serialach po prostu robią skróty myślowe i pomijają tą piątą rano 😉

  11. tajes! też od razu pomyślałam o i/lub-ie! Żeby odejść od tematu pieniącej się pasty w ustach, wypluwania, przełykania i popijania kawą (bleeeee bleeee fuj).
    Oni myją te zęby, bo to jest taka przyziemna czynność, która ma imitować prawdziwe życie – w serialu, gdzie wszystko jest na niby, a panie umalowane kładą się spać i tuż po przebudzeniu całują z języczkiem ukochanego. Widział to ktoś w prawdziwym życiu???

  12. „Lub” językowe zazwyczaj jest alternatywą wykluczającą (i tak jest odbierane). Żeby brać pod uwagę wystąpienie obu możliwości na raz, pisze się „i/lub”, przynajmniej z taką pisownią się spotkałem.

  13. Myłam zęby amerykańską pastą, też się pieni (liczyłam na jakąś spektakularną biel, ale niespecjalnie się różni od rodzimej z któregoś z wiodących koncernów).

  14. wizję mam: Barb nakrywa starego z siedemnastolatkami we wannie i w ramach reakcji… nie odchodzi od umywalki. Agresywnie! nie rusza się na krok od umywalki :))

  15. Barb! Scrubs sa swietni , mam to tu w Niemcach , polecam 🙂

    Ps. a szczegolnie pamietam amerykancow ze szczoteczka w paszczy w moim ukochanym „Franky i Johny”

  16. W temacie mycia zębów my son bije na głowę niejednego, podejrzewam. Jest w stanie uświnić wszystko dookoła (ostatnio pralkę np., że o banalnym lustrze czy podłodze w łazience nie wspomnę), a już aktualne podczas dokonywania ablucji odzienie jak najbardziej. A ja mu jeszcze ruszającą się szczoteczkę kupiłam! Jeśli o mnie zaś chodzi raz tylko spróbowałam i potwierdzam – nie da się umyć zębów, robiąc jednocześnie cokolwiek innego, no nie da się i tyle!

  17. Piana pianą, ale ja się pytam dlaczego. DLACZEGO podałaś tu adres tego sklepu z serialami?!?!?!!? (i dlaczego ja tam natychmiast polazłam?). Ech. Chyba Cię nienawidzę. A taka się tu czułam bezpieczna…

  18. to ja, ja, ja mogę do amerykańskiego serialu bo też myjąc zęby chodzę i konwersuję, zdarza mi się też przeprasować coś w tzw. „międzyczasie” 🙂

  19. Bo Scrubs to jest specyficzny serial.Najpierw mnie wpieniał(proszę jak pozostaję w temacie:-))a potem leciałam cięgiem.Mnie się podobał,ale ja podobno mam gust filmowy płaski jak talerz.

  20. Może mają takie przedmiot na studiach – Mycie zębów bez produkcji piany”
    Wiele mają durnych przedmiotów w koledżu – wiem bo oglądam amerykańskie seriale!!!!!!

  21. …oj, to kwestia PASTY,
    amerykańska się mniej/nie pieni:)))

    P.S.
    jesteśmy same ?
    w czasach absolutnie prehistorycznych,
    miałam takiego ekhm, ekhm znajomego,
    który podczas porannego mycia zębów, ze szczoteczką w dłoni robił kawę, dolewał do niej mleka i ….
    popijał,
    w trakcie tego mycia oczywiście….
    ach! wspomnienia …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*