O IMPREZIE I SMIESZNYM PSIE


No. To przeżyłam dwudziestolecie matury (ILULECIE? To ja w 1995 roku nie chodziłam do podstawówki?… Jezus Maria). Bardzo było miło, choć w plenerze i bałam się, że każą siedzieć przy ognisku albo jeździć na osiołku! Łaaaa!… Ale nie, wpuścili do wnętrza i były krzesła. I toalety. Czyste. Uff.

Największe brawa dostali ci z kolegów / te koleżanki, które oznajmiały, że mają drugiego męża albo drugą żonę, albo żonę dziesięć lat młodszą, albo się rozwiedli. A jeden kolega nawet ma w domu sytuację pod tytułem "twoje dzieci z moim dzieckiem biją nasze dziecko" – no, ten to dostał owację. Na tym tle wypadłam blado i nieciekawie, jak zwykle. Po czym były wspomnienia ze szkolnych wycieczek, których KOMPLETNIE NIE PAMIĘTAM. Widocznie wyparłam wszystko z pamięci, jak traumę. No cóż, liceum nie należało do moich najulubieńszych etapów w życiu. 

A dziś sobie oglądam "Gwiezdne Wojny", bo N. kupił cały zestaw na blurayu, z materiałami dodatkowymi. To znaczy, oglądam od IV części, bo te trzy nowe części to NIE SĄ DLA MNIE GWIEZDNE WOJNY, tylko jakieś dziadostwo – żeby to było jasne. Te całe Naboo i Madam Padam. Więc jem sobie kalafiora, a tam Luke Skywalker trafia do wentylatora, bo Han Solo wrócił i zestrzelił myśliwiec Dartha Vadera. Ale po jaką cholerę dorysowali te jaszczurki, to nie wiem. Bez sensu, chłopaki z South Parku mają rację, że powinno się filmy odbierać ich twórcom, żeby ich nie zepsuli po latach. Dobrze, że mamy wersję sprzed poprawek. 

O, a to jest pies z Calle Huertas. Wygląda dokładnie tak, jak brzmi muzyka, ktorą tam puszczają.

0 Replies to “O IMPREZIE I SMIESZNYM PSIE”

  1. Ale Cie odwiedzily Filipy z konopii tym razem:)Jak i znawcy literatury i slowa pisanego:)) Czytam i czytam, tak u swojsko bylo, a tu masz! Cale podworko:))

  2. Chyba nie masz zbytniego talentu do pisania, ponieważ jest nieskładnie i słabo. Tak jakbyś tylko część myśli przelała na „klawiature”.

    Jednakże trening czyni mistrza.

    Powodzenia!
    A.

  3. Wersja PL blu-ray SW IV-VI ma okrojony dźwięk. Najwyższej jakości DTS-HD tylko po niemiecku (a co, przecież mamy granicę z Niemcami i wszyscy u nas kochają niemiecki), a inne ścieżki audio to takie trochę lepsze niż na DVD. Podrasowana ścieżka angielska do najnowszego wydania to w USA lub UK.

    Dlatego nie kupiłem.

  4. barbarella świetny tekst o „zajebistości głupoty ” , niestety taka jest dzisiejsza prawda . Napisz proszę czy mieszkasz w Madrycie czy tylko gościnnie zaglądasz bo mnie tu przy Pio XII usadziło na razie 😉

  5. po co mi spotkania klasowe po latach? zadałam sobie kiedys takie pytanie. Nie należę do ludzi namiętnie interesujących się życiem innych, żyję swoim zyciem tak jak chcę. Nie dla mnie porownania Kaśka przytyła, Baśka sie postarzała itp. Dziękuję, nie biorę udziału.

  6. Teraz największym skandalem jest 1 mąż z tą samą żona i do tego żeby mieli dzieci to nie do pomyślenia -Być bohaterem to przeżyć całe życie przy jedne osobie walcząc o wspólne szczęście

  7. ble ble ble, zamiast pogadać z przyjaciółmi to siedzisz i oglądasz byle jaki film i opowiadasz o imprezie, a co to na spotkaniu nie było innych tematów????

  8. Takie sa spotkania klasowe…klasyka nuży, jak naszych popapranych polityków. Super ten tekst twoje dzieci z moim bija nasze idzie fajna prokreacja i bedzie mial kto zus za nas placic !!!

  9. Takie sa spotkania klasowe…klasyka nuży, jak naszych popapranych polityków. Super ten tekst twoje dzieci z moim bija nasze idzie fajna prokreacja i bedzie mial kto zus za nas placic !!!

  10. a po czym poznali wdowe , rozwódke lub bedaca w konkubinacie??? chyba same ploty lecialy na tym pozal sie boze spoktaniu.

  11. Uuuu, brawo. Anka znów na głównej onetu 😀 (w „Waszym zdaniem”). I cały świat dowie się, że nie masz za sobą rozwodu, wstyd 😛

  12. No cóż, mamy modę na niewierność, prostytucję i konkubinat, więc nic dziwnego że takie osobniki cieszą się największym poklaskiem. Ja nie rozumiem natomiast skąd w ludziach ta potrzeba spotkań klasowych, świat się zmienił, my się zmieniliśmy, czy nie lepiej zamiast bździć na stare wspomnienia zachować je w nienaruszonym stanie?

  13. Ciekawe. W czerwcu mielismy 40-stkę matury. Największe brawa dostała kolezanka która kilka miesięcy temu została prababcią. Wiem, że dwojka z nas była po rozwodzie ale tym sie nie chwalili. Czy to aż taka przepaść pokoleniowa? Przecież to tylko 20 lat

  14. To Ty nie wiedziałaś że tacy ludzie są teraz w modzie?U mnie w pracy jest podobnie-albo komuś się nie układa albo ktoś się rozwiódł albo jest sam(tzn stary kawaler albo stara panna).Feministki wymyśliły określenia singiel zamiast tych co wymieniłem.Tacy ludzie tak naprawde Ci zazdroszczą.Tak jak mojej koleżance się zrobiło żal jak usłyszała jak kocham swoją żone,a jej się nie układa.

  15. o co chodzi w tym bełkocie…chwalisz sie czy się żalisz… skup sie i przepisz to od nowa… chyba że to ma być taka forma ..haos i bez-sens

  16. teeż mam black out jeśli chodzi o różne rzeczy z liceum
    a w kwestii GW zgadam się w całej rozciągłości…miałam (nie)przyjemność oglądać po raz pierwszy (I OSTATNI) nową część tym kłapouchym w USA jeszcze…cała sala najpierw czekała i biła brawo, bo było opóźnienie w projekcji…a potem, na końcu siedziała w szoku i niedowierzaniu oraz wyszła w ciszy…nie musze dodawać, ze średnia wieku na sali była ok 30tki…

  17. no jak opychasz sie kalafiorem to nic dziwnego ze maz woli ogladac gwiezdne wojny niz na ciebie spojrzec pozdrowienia dla kolegow z klasy!

  18. Uuuu, brawo. Anka znów na głównej onetu 😀 (w „Waszym zdaniem”). I cały świat dowie się, że nie masz za sobą rozwodu, wstyd 😛

  19. A pies wygląda trochę tak, jakby autor zamierzał narysować kota i w połowie drogi zmienił zdanie. Chętnie posłuchałabym myzyki na kształt tegoż:-)

  20. uhh, to mi jaszczurki umknely, tez mam stara wersje i tylko ta widzialam. no ale mysle ze nie mam co zalowac.
    ale chyba nic nie przebije tego 3D-serialu star wars co to tu i owdzie leci, to po prostu wypala oczy i boli w mózg!

  21. O tempora, o mores! To nie ci dostali brawa, co dobrze wybrali, sprawdzili się, wytrwali itp. jak Pan Bóg przykazał?
    Dobrze, nie muszę się bać, że na moim 25-leciu mnie zjedzą, a raczej spodziewać się braw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*