O SERIALU


Jakim cudem nie weszłam do tej pory w Criminal Minds, niech mnie ktos oświeci? Oni go chyba zrobili specjalnie dla mnie. Zebrała grupa kolesi w USA i stwierdziła „No dobra, chłopaki, bierzemy tych seryjnych morderców na warsztat, bo się dziewucha nudzi, ile można oglądac Milczenie owiec klatka po klatce”. Gwiazdka przyszła w tym roku w czerwcu.

Tak patrzę i rozważam karierę psychopatycznego mordercy. Predyspozycje niewątpliwie mam. I tak rozpatruję plusy i minusy tej roboty.

MINUSY:
– robota jest ciężka i związana z wysilkiem fizycznym; wszyscy ci mordercy sa cholernie pracowici! Te morderstwa, a na boku – normalne życie, to w sumie wychodzą jak nic trzy etaty;
– nieustabilizowane godziny pracy;
– nie lubię dotykac surowego mięsa, a na widok krwi robi mi się niedobrze;
– nie przyrasta emerytura.

PLUSY:
– mało bab siedzi w tym biznesie – do zgarnięcia od razu wysoka pozycja, szacun i miejsce w Wikipedii;
– jak nigdzie indziej, można dać wyraz swoim emocjom i przekonaniom, np. wypruc flaki i zostawic napis na lustrze „GIŃ GIŃ KURWO GIŃ WYSYPUJESZ SMIECI DO LASU GNIJ SUKO ZDYCHAJ NIE ZASŁUGUJESZ NA NIC LEPSZEGO” – szminką Chanel;
– emerytura co prawda niewysoka, za to pewna i dożywotnia, a w więzieniach i psychiatrykach są biblioteki i Internet.

Oczywiście mam już pierwszą antybohaterkę. Ta brunetka, co chodzi cały czas podparta pod boczek i nie domyka ust, na wszelki wypadek, gdyby ktos nie zauważył, jaka jest piekna i seksowna. Uch.

A wczoraj widziałam piękną kozę z grzywką.

0 Replies to “O SERIALU”

  1. strasznie lubie czytac Twojego bloga
    LUBIE.Bardzo.
    Osobiscie uwazam , ze jest najlepszy.Czytam od lat, i tak wlasnie mi teraz jakos do glowy przyszlo, ze to napisze.
    No.Tom napisawszy:)

  2. Medal za napis na lustrze! Chanel najlepiej sie nadaje bo twardsza i nie złazi tak szybko jak Armani, to po pierwsze primo.
    A po drugie primo, mnie to by sie podobała ta część roboty własnie, nie zadne tam ukatrupianie, ale napisy… SUPCIO!

    Mój mezu mówi, ze jak tak bardzo mi sie to zajęcie podoba, to moge sobie w domu po godzinach amatorsko spróbować.
    Więc mu dziś napisze: TY „TAKI OWAKI” i „…” oraz, ze mu „FLAKI … Z ZUPY…”. Zobaczę czy mu sie spodoba. no jakieś ryzyko istnieje …

  3. Więc, co do Elle, bo to chyba ona taka podparta pod boczek też mnie wkurwiała. Tak, czas przeszły. Na szczęście.

    I chciałam wyjaśnić pewną sprawę, żeby nie było niedomówień- Reid jest mój ;).
    A jako że serial znam prawie na wyrywki, mam prawo wyboru :D.

  4. Zaszczycę swoją uwaga tylko jeśli wyraźnie wyartykułujesz że w czymkolwiek przewyższa toto „Lśnienie” Kubricka. Albo chociaż Twin Peaks.

  5. Barbarello, a o czym bedzie ten serial co juz wiemy ze bedzie? 😉
    Bo ja wlasnie tak sie zastanawiam… z Twoimi postami, na ktore ok 57% skladaja sie barwne opisy morderstw (ptaszyny ginace, uzytkownicu drog o poranku) to przeciez w Polsce po raz pierwszy jakis wysmeienity serial by lecial! A nie o milosc i milosci. Moze byc co najwyzej o milosci do zabijania. No ja was prosze. Taki na Miarę Criminal Minds! Zbrodnia, trup się ściele. Po twoim przebrnięciu przez większość literatury zbrodniczej, myślę że byś stworzyła mordercę idealnego!:)))

  6. Ostatnio namiętnie chłonę „Californication”. Tzn. już się zapoznałem i czekam na nowy sezon. Chyba więc się zapoznam z tym Twoim cacuszkiem…

  7. Mam kilka kandydatek do odstrzału, to jak się już zdecydujesz na przebranżowienie (jakie piękne słowo, swoją drogą), to dam kilka zleceń… Chociaż jedno chyba odwalę sama, bo prokuratorka powiedziała, że za teściową nie dostaje się wyroku…. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*