O SOLE MIO

 

Błagam, niech ktos wypuści bardzo duzo CO2 i to szybko. Kupmy wszyscy mnóstwo wody mineralnej i ją wygazujmy. Ja już nie mogę, nie wyrabiam w tej zimnicy. N. mówi, że jak kupię jeszcze jeden polarowy koc, to mnie udusi. Bo z każdego sklepu wychodze z polarowym kocem, nawet z apteki i z warzywniaka. Nic na to nie poradzę, ciągle mi zimno. ZIMNO MI OD OŚMIU MIESIĘCY z bardzo niedużymi przerwami.

 

Klikam jakies niusy a tam, że za cztery lata rozpocznie się mała epoka lodowcowa. Super. Naprawdę super.

 

Po ile chodzi butla CO2, takiego do spawania?…

 

Dzis w Trójce redaktor Mann puścił jakiegos faceta, który opowiadał o swoim potwornym snie ze ślimakami w roli głównej. Ja na temat ślimaków opinię mam wyrobioną: piją herbatę ze spodka i OBSERWUJĄ człowieka – są potworami. Naprawdę krwiożerczymi potworami udającymi niewinne stworzonka. Ostatnio zaczaiły się w młodej kapuście. Na pewno chciały się w nocy rozleźć po domu i nas udusić. To było naprawdę straszne, wywaliłam połowę kapusty, a i tak jednego przekroiłam na pół (i nawiedza mnie to w koszmarach sennych). Jedna dżdżownica też się zaplątała, ale wyglądała na niewinną i skołowaną. Wypuściłam ją.

 

Chcę do domu wariatów. Ogrzewanego. Bez okien i bez wyjścia na trawnik.

 

0 Replies to “O SOLE MIO”

  1. Hm, moze Jusek ma,ale Barbarello zapytaj moze Zebre coby ci przywiozla kocyk ,Mikrofiber na nich pisze czy cos, takie wlochate, mieciutkie i mozna prac w pralce,sa cudownie cieple!!!

  2. ja nie wiem, jak to jest ze spawaniem.. ale co2 kupuje się do akwarium, żeby roślinki rosły, popytaj w sklepach zoologicznych. znajomy z takiego sklepu doradził mi zrobić bimbrownię-coś tam sobie fermentuje z cukrem a bąbelki dwutlenku węgla lecą do rybek.. przyjemne z pożytecznym:)

  3. Niektórzy na forum Gazety piszą, że to wszystko, co nas dotyka, nie wyłączając pogody, to plagi egipskie, którym winna jest PO;)
    Uszczypnijcie mnie, proszę:)

  4. Dzisiaj mi było gorąco!! Pierwszy raz od ośmiu (wierzę Ci na słowo) miesięcy. Tyle, że zaś przesadzili w drugą stronę!! A może za dużo tego CO2 wypuściłaś? Może dawkuj jakoś rozsądniej! Bo stanie w korku na „autostradzie” A4 w takim skwarze, to nie do wytrzymania!! Ani dla ludzi, ani dla samochodów… Pozdrawiam

Pozostaw odpowiedź Pani T. Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*