WRÓCIŁAM I NADAL NIE WIERZĘ

 

Kraków, piątek wieczór.

 

W porządnym amerykańskim filmie, jak bohaterowi się przydarzają takie rzeczy, to wiadomo, co będzie za chwilę. Jest tak pięknie, za pięknie, żeby było naprawdę, kwiaty, uściski, czarodziejski nastrój, no po prostu wiadomo – za chwilę rąbnie w ziemię ASTEROID. Albo – opcjonalnie – zza słupa wyskoczy psychopata z karabinem maszynowym.

 

A jeśli to film SF – to bohater nagle się BUDZI i okazuje się, ze to był sen, bo tak naprawdę właśnie aktualnie świat jest po wojnie atomowej, ludzie chodzą w łachmanach, jedzą pieczone karaluchy i mają po nich odloty i wizje.

 

I naprawdę bym sobie uleciała w przestworza jak ten balonik z helem, gdyby nie… tadam… teściowa!

 

Uczucie, jakim darzy mnie teściowa, porównać można do wzbogaconego uranu. Po spotkaniu zwykle wychodzą mi włosy i paznokcie i rozlatuję się na kawałki.

 

I właśnie po to mamy teściowe, drogie panie.

Żeby nam się w dupach nie poprzewracało z tego wszystkiego J

 
PS. Aaaaa! "Imieniny obchodzą: Augustyn, Celestyn, Iwo, Mikołaj, Pękosław, Piotr, Potencjana". Gdyby Michał Wiśniewski miał iGoogle, to by się dopiero działo! Etienette Potencjana Wiśniewska!…

0 Replies to “WRÓCIŁAM I NADAL NIE WIERZĘ”

  1. Ale czy krzyczeli: Autor(ka), Autor(ka) ? A poza tem – kurna jego rasa KOMU jeszcze oceniać jak nie Tobie? No chyba, że się obawiasz, że jak skrytykujesz to wypadniesz z repertuaru ? 😉

  2. Nie mnie oceniać, powiem tylko, że:
    22 – 23 maja – będzie transmisja online z Grazu, mozna popatrzeć sobie
    oraz
    na jesieni ten cały zestaw (trzy krótkie sztuki blogowe) wchodza DO REPERTUARU TEATRU STAREGO.

    Więc będzie mozna sie przekonać naocznie. 🙂

  3. Po krótkim epizodzie małżeńskim, nabrałam przekonania, że najlepszymi kandydatami na mojego drugiego męża są… sieroty 🙂

  4. Teściowe są w zestawie, co zrobić… Ale z czasem ilosc ciał odpornosciowych w naszym organizmie nieznacznie wzrasta i system immunolgiczny nieco krzepnie. Jakby to prosciej powiedzieć…mamy to wszytko troche w dupie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*