JAK TU NIE OSZALEĆ?

 

Co 30 minut:

Słońce.

Śnieżyca.

Słońce.

Śnieżyca.

Słońce.

Śnie…

 

WEŹ TU CZŁOWIEKU I NIE SFIKSUJ!!!!!!!!!!!!!!!!

Myśl pozytywnie, miej chęć do życia i kochaj bliźniego!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

W taka pogodę to NIEMOŻLIWE.

 

Trzeba się skupić na MINIMALIZOWANIU STRAT (jak najmniej trupów) (w szafie).

 

Ten kolor w środkowej sypialni, co miał być „delikatnym pastelowym mango”, tak? No więc on wyszedł „CHOLERNIE dojrzałe, asertywne, pewne siebie, nasycone mango w promieniach popołudniowego słońca Afryki”. „Trochę nam odważny kolor wyszedł” – zauważył mój mąż (około 40 razy zauważył, zanim się otrząsnął i mógł powiedzieć coś innego). Trudno. Będzie po afrykańsku, skoro już tak wyszło. Walnie się niskie łóżko z ciemnego drewna i wstawi tych Pigmejów, co to ich N. dostał swojego czasu i nie bardzo mieliśmy na nich pomysł.

 

Oooo, jak sypie snieg. A przed chwila waliło słońce.

 

Chce na Kanary.

 

0 Replies to “JAK TU NIE OSZALEĆ?”

  1. znam ja to ‚mango’ nieco oczojebne, ale można je lekko zdystansować wybierając na elewację domostwa ‚papaję. Warto!
    Efekt subtelny inaczej.

  2. tez mam w tylach blizniego jak siebie samego……zamykam sie w kolorach teczy i udaje, ze nie widze podobnej pogody na drugiej polkuli od kraju nad wisla…..

    a czy ty baska w sensie Anka nie wisz, ze nigdy farby nie sa posluszne i zawsze nalezy jasniejszy odcien kupowac, no co ty? no, teraz dzieki temu mozesz wykorzystac akcesoria N

  3. A może tak pomalowałaś, żeby temperaturę podnieść? Chociaż w domu?
    Miałam kiedyś kumpla, co sobie chałupę na pomarańczowo pomalował, żeby cieplej właśnie było, bo mieszkał w mieszkaniu przyszkolnym i zimny wychów mu tam stosowali. W porywach miał do 15 stopni in plus.
    W zimie 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*