CZY SŁUCHAC MACICY

Doprawdy, w tym wieku powinnam juz zacząć słuchac, co mi tzw. intuicja (lub macica) podpowiadają.

To znaczy, częściowo słucham. Jak macica mówi np. "Kup te portki, kup" – to słucham. Jak mówi "zjedz tego hamburgera, zjedz" – zjadam. Ale jak mówi "ale tłusta dupa! idź na basen" – to mi się nie chce.

Albo dzis rano.
Juz jak wyjmowałam te dzinsy z szafki, to czułam lekki dyskomfort. Kiedy dorzucałam do nich dośc sportowa w kroju bluzkę (na szczęscie, białą!), to też.

I co?
Miała rację!

Zjechał dzis Szef Wszystkich Szefów i zapragnął towarzystwa na biznesowym spotkaniu.
Gdzie wszyscy pod krawatem, a ja jak ten Kapciuszek. Wyluzowany dość.

A POWINNAM BYŁA PAMIĘTAĆ z czasów Agencyjnych, że za każdym razem, jak założyłam do roboty bojówki, to spadał mi na łeb audyt albo minister.

Ministrów to ja się co prawda przestałam bac w latach wczesnych 90-tych, kiedy to ramię w ramię jedliśmy obiad na talony w stołówce Komisji (tylko za wino sie dopłacało. Czy dopłacałam?… HA) i rozbisurmaniłam sie na tyle, by chadzac na spotkania w pomarańczowym polarze z napisem FUNKY GIRL… no ale zawsze.

Oj dobra tam. Mogłam przyjść w cekinach, nie? Albo w złotej sukience od mikołaja, w której (i w kozakach) wygladam jak Barbie Transwestyta.

0 Replies to “CZY SŁUCHAC MACICY”

  1. Nigdy nie pomyslalabym, ze kobiety, ktorych blogi czytam juz ladnych pare lat, dzien w dzien, i ktore tak uwielbiam,zaskocza mnie takze swoja obecnoscia w TS.Poczatkowo nie wierzylam:)ale gratuluje i zycze sukcesow:)jestescie niesamowite!!!

  2. Ja juz dziesiec lat temu sformulowalam prawo takie, ze jak jakiegos dnia WYJATKOWO nie umyjesz glowy, to na pewno spotkasz mezczyzne zycia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*