POPROSŻE VALIUM

Powitajmy nowe hobby mojego męża.

Tym razem padło na ŁUCZNICTWO.

Znowu wydało się przypadkiem, bo jakos dziwnie chodzil pod ścianami i przemykał z pudełkami pod pachą. Okazało się, że ukrywa przede mną tzw. MAJDAN.

(Nie – nie Radosław, mąż Dody. Przynajmniej JESZCZE NIE)

Majdan to środkowa część łuku.

Pieścił go, polerował, głaskał szmatką.

DZIŚ PRZYSZŁA RESZTA ŁUKU.
Ramiona i cięciwa.

Nie napiszę, że za nim nie nadążam. Bo nadążać to przestałam jakies 2 tygodnie po tym, jak się poznaliśmy, i nigdy nie miałam takiej ambicji.

O jejku tam. No oprócz fotografowania, nurkowania, wypraw na ryby, wypraw terenowych, wypraw na jachtach, wędzenia mięsa, robienia stołów dla znajomych, strzelania z wiatrówek i grania w golfa – będzie sobie jeszcze strzelał z łuku w wolnych chwilach.

W CZYM WOGLE PROBLEM.

Idę obejrzeć „Dziewczynę z perłą” z mokrym kompresem na czole.

0 Replies to “POPROSŻE VALIUM”

  1. no to przeciez zloty chlop jest – ryb nalowi, miesa nawedzi, wina nasprowadza, a potem jeszcze stol zrobi – jest git! moj to tylko narty, golf, tenis, wspinaczka – zadnego pozytku

  2. dobrze, że N. nie wpadł na strzelanie z procy
    mielibyście przejebane u sąsiadów

    w kwestii „do czego strzelać” – do żywego celu oczywiście

  3. Rajt! pominelam oczywiscie CYGARA! I sprowadzanie wina z Hiszpanii.

    Ja tez kocham. I nie chce, zeby był inny. Po prostu… Czasem muszę głeboko odetchnąć.

  4. Senseja pogoń Szczypawką raczej.
    A Ciebie niech w rekompensacie zabierze pod jakiś łuk triumfalny na zakupy. Bo każdemu się należy jakiś łuk, jeśli ma być sprawiedliwie, nespa?

  5. Ale, ze niby gdzie on bedzie sobie strzelal? W przedpokoju do tarczy przymocowanej na drzwiach wejsciowych? Czy moze bedzie mial swojego senseia i sie beda gromadzic odpicowani w kimona, zeby sobie z luku postrzelac?:)

  6. Ale, ze niby gdzie on bedzie sobie strzelal? W przedpokoju do tarczy przymocowanej na drzwiach wejsciowych? Czy moze bedzie mial swojego senseia i sie beda gromadzic odpicowani w kimona, zeby sobie z luku postrzelac?:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*