„PIJANE MISIE W BRUDNYCH FUTRACH NA KRUPÓWKACH”

Uwielbiam przyjść z rana do pracy i jeszcze lekko niedobudzona, łykając pospiesznie swój poranny kubek kawy, przelecieć się po serwisach informacyjnych. Same tytuły mi zwykle wystarczaja do szczescia.

I to nie jaskier tam pudelki czy kozaczki. Nie.
Normalne serwisy.

„Zostawiła 3-miesięczne dziecko i poszła na libację” (o mój Boże. Jakbym czytała o sobie IN SPE). „Daremne próby ratowania odciętego penisa” (to już raczej nie o mnie, chociaż kto wie, kto wie, jeszcze pare razy UFO porwie mi męża i może być jatka!). „Kobieta poślubiła zwłoki narzeczonego” – uff, to zdecydowanie nie o mnie, ja się wyrobiłam nieco wcześniej.
Ale na przykład z dzisiaj, o proszę: „Szynka czekała na księcia Karola 20 lat!” – o wielkie mi co! Chciałam przypomnieć, że KRÓLEWNA, zwana Śpiącą, czekała na królewicza 100 lat i nikt z tego nie robił kwestii.
Z czego płynie smutny morał, ze w dzisiejszych czasach prędzej się szynka doczeka księcia, niż królewna.
Charlize Theron: „Pamiętam, jak doiłam krowy”. I tylko ciekawe, czy krowy pamiętają, Charlize Theron.

0 Replies to “„PIJANE MISIE W BRUDNYCH FUTRACH NA KRUPÓWKACH””

  1. Barbarello, rzuc te robote w administracji panstwowej i zajmij sie pisaniem komentarzy i felietonow.
    Uwazam, ze marnujesz sie w tym (urzedniczym) towarzystwie… Jestes tam jako ten kwiatek do kozucha. Alez… do skory niedzwiedzia nawet, do skorupy zolwia wrecz!

  2. tego penisa to trzeba było doczytać głębiej – oodciła idiota na gazie i już go mieli uratować i przyszyć, ale śmigłowiec nie mógł dolecieć bo mgła była, a karetka się zepsuła…
    to dopiero jest ranek 🙂

  3. albo: „Niebezpieczne klawisze w komputerze” – no dobra-już nic nie piszę…no może jeszcze tylko radę z działu „Motoryzacja” interii „Nie wyszła ci noc w łóżku? Nie jedź!”…

  4. a co powiecie na to: „Barcelona kupi 12-latka za 2 mln funtów” – pedofile jedne, „Kobiecie udało się połknąć szczoteczkę” – no…zdolna bestia – a to tylko dzisiejsze, wygrzebane przed chwilą

  5. A „poznaj ciemną stronę bocianiego życia”? Od razu człowiekowi lepiej, że to nie on jest po ciemnej, bocianiej stronie. Albo „kościół walczy o budynek poznańskiego liceum”. Czy to nie dramatyczne! a na fotoforum: „galeria szerokiego kota”. Dziękuję ci, zmieniłaś moje życie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*