O KORKU, DODZIE, OGÓRKACH I TE PE

W pierwszych słowach mojego listu spiesze doniesc, ze staliśmy dzis w korku PONAD GODZINĘ, w związku z czym jestem tak wkurwiona, ALE TO TAK WKURWIONA, ze musze komus przegryźć aortę, aby poczuć się nieco lepiej.

CHOLERNA WARSZAWA I POLA KAPUSTY W SRODKU MIASTA I WIADUKTY KTÓRE TO WSPANIAŁE MIASTO BUDUJE 10 LAT I NIE JEST W STANIE SKOŃCZYC.

(fffffff… fffffffff… – oddycham do torebki).

W drugich słowach mojego listu, droga redakcjo, mój mąz zażyczył sobie, abym mu kupiła CKM z goła Dodą Elektrodą, przez którą omal wczoraj nie zginęłam, gdyz N. TAK się zapatrzył na billboard, że o mało nie wjechał w drogowskaz.

Bardzo mi się zrobiło smutno, drogi pamiętniku, aż normalnie musiałam sobie cos kupic na pocieszenie w Faktory. Przymierzyłam nawet ludową spódnicę i zaczęłam się bardzo głośno smiac w przymierzalni (wyglądałam jak ogórek gruntowy nabity na dwa ołówki), ale po chwili przestałam, gdyz zrobiło mi się przykro. Doda by nie wyglądała w takiej spódnicy jak ogórek gruntowy, bynajmniej.

W związku powyższym mam od rana dylemat:
– KUPIC mu ten CKM (a co, jeśli za 2 tygodnie zażyczy sobie dwóch 17-letnich Somalijskich bliźniaczek z cyckami jak orzechy kokosowe – „OJ KOCHANIE no NIE BĄDŹ TAKA ZAŚCIANKOWA!”)
– czy NIE KUPIĆ i wyjść na małą zazdrośnice o aparycji ogórka.

NAPRAWDE MAM DYLEMAT.

Oraz nie wiem, naprawde nie wiem, dlaczego Rhettowie Butlerowie tego świata zakochuja się w Scarlett O’Hara. Jest to jedna z zagadek wszechświata (który, jak pamiętamy, jest rura zagiętą). Faktem jest, ze jak świat światem, fajni faceci zakochiwali się w idiotkach. I chyba nic się na to nie poradzi.

0 Replies to “O KORKU, DODZIE, OGÓRKACH I TE PE”

  1. a co to ma za znaczenie?
    wszak nie liczy się płeć – liczy się uczucie!

    kod: absgs
    czyżby aluzja do absolutnych braków szyj gotowych siać?

  2. Nie wiem, na ile na czasie jesteście, ale w odcinku 2×6 była prze-śli-czna scena, jak pewna blondwłosa MILF w różowym sweterku i białej, obcisłej mini (albo odwrotnie?) miała dla LB seniora propozycję nie do odrzucenia. Coś pięknego i niedrogo.

  3. Wprawdzie jeszcze na pudelku o tym nie pisali, ale znajoma co na gaydar, twierdzi, że i owszem. Jednego cow-orkera wykryła, może mieć rację (chociaż żal, oj, żal).

  4. dlaczego sie zakochuja? Nie wiem. ponoc dlatego ze te idiotki sa takie sliczne jak aniolki i takie gl (ehm znaczy slodkie) jak dziecinki.
    Osobiscie sadze zas ze kazdy facet potrzebuje parki cielecych oczek wpatrujacych sie w niego z nabozna czcia. to karmi ich ego.
    albo, potrzebuja wrednych takich, co to wygladaja na slodkie, ale ich nie chca. wtedy wiadomo, jak sie taka zdobedzie, mozna sie poczuc wielkim. czyli wracamy do punktu pierwszego – zaspokajania ego.

    a w ogole to nie wiem 😉
    faceci jak mysla o kobiecie to ponoc tylko w kontekscie rzniecia albo ewentualnie robienia obiadkow i prania skarpetek…

  5. No to jakaś nadzieja dla mnie, jeśli z tymi idiotkami to prawda prawdziwa… Chyba, że Rhettowie przeminęli z wiatrem.

  6. AAAAAAAAHAHAHA!!! Czyżby chodziło o wiadukt przed Reduta i BlueCity? Bo jeśli tak, to ja również dziś rzucałam tam ‚pierdolonymi kurwami ślimakami budowlańcami jebanymi’. Miałam ochotę zostawić auto na awaryjnych i spierdalać. Buzi:*

  7. change, widze ze pracowalismy w tym samym wydawnictwie, tylko Ty miales wiecej szczescia, bo ja nadal dostaje CKM i PLboya na biurko…

    btw, swietej pamieci pies Dody jak byl na sesji zdjeciowej, to pardon, ale zrobil kupe, i pardon, ale ja potem skonsumowal. w zwiazku z czym cieszyl sie szacunkiem wszystkich obecnych – obchodzili go lukiem, zeby tylko im mordy nie lizal…

  8. kup! koniecznie! tam sa jakies wspomnienia na okolicznosc, ze chyba maja jakas rocznice czy cos i ZUPELNIE PRZYPADKIEM mozesz mu podsunac zdjecie Dody z pierwszej sesji dla CKMa. a ona dalej utrzymuje te wersje ZE JEJ UROSLY? mwahahaha….

  9. ok, nawet jesli idiotyzm Scarlett o’hary jest dyskusyjny to co do kompletnego zidiocenia Susan Mayer z Desperate Housewives chyba nikt nie ma watpliwosci
    a ta anorektyczna pinda wyrywa najlepszych facetow :/
    ps. a jesli chdozi o Dominika Purcella i Wentworth Millera to ja mam dylemat, bo nie wiem ktory bardziej misie podoba, hehe

  10. MOJE PANIE, JA TU MAM PROBLEM A WY O DUPACH!

    PS. Ahahaha. Nie odpowiem na to PODCHWYTLIWE pytanie. Poza tym, nie jestem idiotką, tylko jestem walnięta.

  11. Kochana!Doda ssie!
    Kup mu CKM a dla siebie np. Man’s health! tam sa tak przystojni faceci, ze maz pobiegnie od razu na silownie- albo skruszony po prezent dla Ciebie!

  12. Jeśli nie kupisz to minimalnie prawdopodobnym jest to, że nabędzie sam. A co gorsza, może to spowodować akcję zatytuowaną „wycieczka w ustronne miejsce z Dodą” co z kolei może – w skrajnie pesymistycznej wersji – wywołać u niego plugawą akcję „łupanie Niemca w kask”. Boże, ależ masakra. Lepiej mu kup i miej kontrolę. Ufff…

  13. scarlett nie byla idiotka!!! ja Cie prosze. Scarlett wiedziala czego chce, a Rhett byl facetem, ktory NIE BAL sie kobiety, ktora WIE CZEGO CHCE i ma wlasne zdanie oraz przejawia inicjatywe (fenomen!)

    szla po trupach i bywala wredna suka, zgadzam sie, ale miala ku temu powody.

    glupota jej polegala glownie na tym, ze nie docenila rhetta. i ze kochala tego wymoczka ashleya.

    ja bym gazete kupila, plus dla siebie jakies wydawnictwo z opalonym towarem na okladce 😉

    najchetniej z dominiciem purcellem z prison breaka
    😀

  14. w kwestii ogórka jak najbardziej bym się przychylił – ta szlachetna jarzynka, nawet i pod postacią mizerii, zdecydowanie odróżnia się bardziej, nawet nie śpiewając, ale nie-śpiewanie to odróżnianie się jeszcze potęguje

    w doczytanej właśnie kwestii możliwego wyjazdu elektrycznej do Afganistanu nasze zdecydowane TAK! talibowie z dużą pewnością dostaną takiego kopa adrenalinowego, że sami się wytłuką
    i ją przy okazji

    • Oj się wzruszyłam. Czytam sobie niespiesznie stare wpisy, bo na nowe nie mogę się doczekać, aż tu nagle, znienacka ktoś mi po oczach Gałczyńskim pociągnął. I taka wzruszona będę chodzić.

  15. a widzieliście ten głupawy filmik gdzieś na necie jak raduś klepie dode po tyłku? już nawet nie pamietam o co tam chodziło….
    a CKM, kiedyś czekając na swoją kolej u fryzjera trafiłam na jeden numer…Booossshhh, to pismo jest chyba dla facetów którzy się uwsteczniają! nigdy w życiu takich bzdur nie czytałam!!!

  16. No, gdyby to był mąż pierwszej, to bym sie nie dziwiła – czysto zawodowe zainteresowanie 😉
    Kup mu i spowoduj, żeby odnalazł to wewnętrzne „pfuj”

  17. ech… gdzie te czasy pracy w pewnym szanowanym (kiedyś) wydawnictwie, gdzie Playboya i CKM dostawało się co miesiąc prosto na biurko i to za friko…
    ech… (żem się rozmarzył, no…)

    (kod: assme. chyba lepiej nie brać tego zbyt dosłownie… 😉

  18. a kup
    niech widzi różnicę między silikonem (błeeeeeeeee) a naturą

    poza tem – czy N. przypadkiem nie do tej elektrycznej podejścia podobnego do tego, jakie ja mam? znaczy nie uważa jej za curiosum i nie traktuje z pełnym niedowierzania rozbawieniem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*