A MOŻE BY TAK PIZGNAC TO WSZYSTKO I WYJECHAC W BIESZCZADY?…

Ide dzis do fryzjera.
Zmienic image.
W sensie, zamierzam wyjsc od fryzjera jako wysoka, asertywna brunetka z dużym biustem.
Zebra idzie ze mną, trzymać mnie za rączkę i pilnować, żebym prawidłowo oddychała.

Fryzjer to nie przelewki – w takich na przykład Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej (czy młodzież wie, ze prawidłowy akcent przypada na drugą sylabę – A-ME-ryki?…) ustalono przepytując grupę kobiet, iż wizyta u fryzjera to aż 60 punktów stresowych. Ta sama grupa kobiet oszacowała rozwód na 40 punktów stresowych. Trochę tego nie rozumiem, bo przeciez wlosy odrosną, a mąż – nie bardzo. A za nowym trzeba się zdrowo naganiać.

Stres, nie stres – ide, bo już nie mogę na siebie patrzec.

PS. Jak jestem w stanie pojąć, ze ktos trafia na mojego bloga po wpisaniu w wyszukiwarce „polip w nosie” albo „gołe kobiety pl”, tak na widok hasła „Leszek Bubel + żona” lekko mnie zatkało. Chyba powinnam sobie to i owo przemyśleć.

0 Replies to “A MOŻE BY TAK PIZGNAC TO WSZYSTKO I WYJECHAC W BIESZCZADY?…”

  1. Jak tak dobrze się zastanowić to tak naprawdę jest tylko kilka możliwości:
    1. Z grzywką na hupało
    2. Bez grzywki na szade
    3. Długie – i na hupało lub szade
    4. Krótkie – i jak wyżej

    I jeszcze jedno – w ścinaniu włosów jest trochę magii – patrzcie takie postrzyżyny u Piasta Kołodzieja.

  2. a ja to mam na odwrót. Ide do Mateusza i on przez 30 minut mnie przepytuje, jaka chcew fryzurke, czy bedzie mi pasowac, pokazuje katalogi, no stres. No moze trochę, w koncu to facet. xP a na dodatek niczego sobie …

  3. A co! Place i wymagam!
    Mogliby ruszyc glowa i pomyslec o kompleksowych uslugach – „Pani Helenko – prosze scieniowac po bokach oraz dotankowac biust do C!” – ile to by czlowiek czasu i nerwow zaoszczedzil!

  4. Do kbb – wpisy w księgach gości i komentarzach NIE są uwzględniane przez wyszukiwarki.
    Barbarella – to fryzjerzy już biusty zaczęli powiększać? Hmmm… dawno mnie u fryzjera nie było:-)

  5. A dziekuje, wszystko dobrze – czyta moj artykuł o ekonomii instytucjonalnej.
    Jak takie interesujace hasla, to moze bys sie podzielił z narodem?… 😉

  6. Moja pani fryzjer po ostatniej wizycie tradycyjnie wypisała karteluszkę. Na karteluszce opiewała kwota: TRZYKROTNOŚĆ SREDNIEJ KRAJOWEJ.
    Pffffffffffffffffff.

  7. Ha! Zebys wiedziala po jakich pytaniach do wyszkiwarek co niektorzy trafiaja do mnie!! Dla twojego dobra nie wpisze ich tu, bo wtedy mogliby nawiedzic i ciebie.
    PS. Co slychac u N.? 😉

  8. No i wybierzesz sobie z katalogu i co? myślisz, że to ma JAKIEŚ znaczenie dla fryzjera, który ma SWÓJ pomysł na Ciebie? boszzzz, taka naiwna;)

  9. Oddajesz sie całkowicie we władanie fryzjera. On może zrobić z tobą co chce, czyli wszystko i jeszcze pozgrzyta ci nozyczkami nad uchem, żebyś zapamiętała NA ZAWSZE, że masz się nie wiercić. A jak skończy i twoje włosy upadną a te co zostaną będą wyglądały gorzej niż przedtem on się wtedy zapyta „I jak się pani podoba?”, i ty musisz odpowiedzieć, że „BARDZO!”
    Ja w ten sposób na prośbę, że chcę mieć Spokojną Fryzurę Jak Ostatnio, dostałam sterczącego jeza na głowie, agresywnego, wszyscy się patrzą na mnie jakbym była feministką (nie jestem), jakbym chodziła do Le Madame co wieczór co najmniej (w żadnym wypadku), a ja nie moge nawet czapki założyć, no bo jak, na jeża? Jez na kolcach nosi jabłka, nie czapki. Teraz, jak będę szła to wyjmę dowód osobisty, tam jest zdjecie w mojej spokojnej fryzurze, i pomacham tym dowodem, moze się uda.
    Oni ci tną włosy i narzucaja ci osobowość. Obetną cię na księgową – nie idź na paradę, ale na spotkanie o pracę w banku. Obetną cię na zmysły prysły, mężczyźni prysną. Obetną cię na lalunię, nie opędzisz sie. Obetną cię na jeża – zmarzną ci uszy. Ty naprawdę uważaj! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*