NO NIE NO… TEGO NIE BYŁO W UMOWIE!

Nie no, dziewczyny!
Załamałam się wczoraj całkowicie.
Caly czas oglądam S&C wytrwale, tak? Wineczko, kanapeczka i sezon trzeci.
No i wczoraj tak sobie oglądam… niczego nie podejrzewając…

A TA GŁUPIA CIPA CARRIE PRZESPALA SIĘ Z BIGIEM!

Brawo! Bra wo ta pa ni – bardzo mądrze.
Przypominam, ze koleś zostawił ją dwa razy – z czego za drugim razem po miesiącu był zareczony z dekade od niej mlodszą kobietą, z która nastepnie się ożenił. I dobrze mu tak, gdyz okazala się nudna flądrą nie znajaca podstaw ortografii i dekorującą mu cały dom na beżowo. Carrie w tym czasie znalazla sobie super ekstra chłopaka (NIE WIEM, przysiegam, nie wiem CO ONI W NIEJ WIDZĄ, to musza być naprawde DOBRZY aktorzy sowicie opłacani, żeby tak przekonywujaco mogli zagrac uczucie dla takiego paszteta) – i co robi, jak tylko ten fiut zlamany pojawia się na horyzoncie?…

OCZYWIŚCIE!
Wskakuje mu do lozka!

Oficjalnie oznajmiam, ze Carrie nie dosc, ze jest brzydka (ma końską szczękę i pypcia), to w dodatku GŁUPIA.
Tak się zdenerwowałam, ze normalnie nie wiem, kiedy będę w stanie oglądać dalej!
Dobrze, ze chociaż Miranda rozstala się ze Stiwim, który mnie wkurwiał. A Szarlotka zaręczyła się z agentem Cooperem.

Poza tym, ten serial jest zabójczy dla figury, bo one tam bez przerwy jedzą, wiec ja też muszę.
Dlaczego nikt mnie nie uprzedzil?…

28 Replies to “NO NIE NO… TEGO NIE BYŁO W UMOWIE!”

  1. Nie wiem, czemu Ciebie nie uprzedzil nikt, ale za to Ty wykazujac sie podziwu godnym altruizmem i troska uprzedzasz o tym wszystkie swe czytelniczki. 🙂 W imieniu ktorych serdecznie dziekuje. 🙂

  2. hahahahahahahahahahahah hahahahahahahhahahahahah hahhahahahah hahahaha

    no nie moge :-)))))))

    ogladaj ogladaj
    najlepsze NADAL PRZED TOBA

    a aidan Ci sie podoba?

  3. o nie..jezu.. weź no przestań.. to durnowaty film, o wiele , o 100 milionów razy wolę opowieści z Twojego życia, bo są opowiedziane z WIELKIM, OGROMNIE LEPSZYM DOWCIPEM! Co u czarnego kolesia o różowych rączkach?

  4. jak ja ci zazdroszcze ze ty jeszcze masz tyle ogladania przed soba.

    boze a uwazaj jak sie skonczy ten romans!!jezuuuusss
    jak tylko pomysle zaraz mnie zemby bola.

  5. Co do ciaglego jedzienia i restauracji, to ciekawa obserwacja… hmm..W NY , wg statystyk, jest ok 20tys restauracji. Zycie toczy sie w restauracjach i ludzie sa strasznymi snobami jesli chodzi o jedzenie, bywanie w nowo otwartych restauracjach o ktorych sie 'mowi’ i byciem 'widzianym’ w owych. Co ciekawe, te restauracje , w ktorych krecono S&C, sa rzeczywiscie na maksa popularne (rowniez ze wzgledu na fakt, ze tam krecono S&C). A tak w ogole, po namysle, to chyba jest tak dlatego, ze ludzie maja strasznie male mieszkania (za wylatkiem Charlotte i jej podobnych na Park Ave) i fajniej sie spotykac w restauracjach. Sama nie wiem. Taki styl zycia, po prostu. Czekam na dalsze relacje i obserwacje z 3rd Season.

  6. Ha!!! A nie mowilam, ze wciaga??! Poczekaj tylko na ostatnia serie (szosta), to bedziesz gryzla palce do krwi. Ja tez nie moglam z oburzenia, jak tak ona mogla Aidenowi zrobic. Bo Aiden to milosc mojego zycia. Jak nie mozna kochac Chrisa O Poranku. No ale Carrie dziala wbrew logice nie raz. Z kolei Miranda jest chodzaca logika i …. tylko poczekaj, co bedzie dalej. Co do kolegi Smitha, to na prawde WARTO poczekac do momentu, kiedy on sie pojawia. I tak wlasnie, S&C, uzaleznia… zamowilam 2nd Season, bede mlocic od nowa…

  7. Gdybam tylko bo nie oglądałam.
    Dlaczego puszcza kantem krisa o poranku? bo mr big od czegoś wziął swoją ksywkę, a kris jest tylko krisem, a konica z pypciem nie myśli mózgiem (przynajmniej nie słyszałam by TO było mózgiem)

  8. Ja tylko uprzedzam, że z każdym odcinkiem będzie teraz jeszcze gorzej. Bo Kriss o poranku oczywiście jej wybaczy. I nawet się jej kurde oświadczy, a ta głupia rura znów go puści kantem. Puszczać kantem Krisa o poranku? To przecież jakieś sajens fikszyn. Absolutnie niemożliwe.

  9. Naprawdę? Jeszcze do tego nie doszłam.Ale to sadomasochizm. No a Carrie to jest z tych brzydkich seksownych, nic się na to nie poradzi, pypcia mogłaby mieć na nosie, a i tak wszystko by się udawało. Tylko na jak długo? (tak sie pocieszam)

  10. – Ja wyrosłam z seksownych majteczek!!! I mnie to nie bierze. – powiedziała Ona do Onego.
    Ale TO ją wzięło…
    Koniec filma.

    Coś a propos Seksu w wielkim i Teletubisi. Albo pojechałam…

  11. Musieli wyglądac oboje jak reklama Restauracji Śpiewających Kelnerów.
    P.S. ja bym tak nie mogła, ze strażakiem, zgasił by mnie, ten pożar, kóry jest we mnie … chłe chłe chłe.

  12. no masz! najlepiej jak ta postawna blondyna co ma czym oddychać i na czym siedzieć, się ten tego ze strażakiem na dachu wozu strażackiego, a wtedy wybuchł pożar i jechali tak przez miasto na tym dachu rozpaleni do białości 😉

  13. Zabójczy dla figury to jest „Charlie i fabryka czekolady”. Bez tony czekolady, lizaków, czekoladek, orzeszków smażonych w cukrze, gumy do żucia, cukierków i lizaków, to w ogóle nie ma po co oglądać 🙂
    Byłam, oglądałam, zjadłam – mniam!

  14. Psoko, ja oglądam poznawczo.

    A najbardziej mi sie podoba, ze kazdy facet, ktorego Carrie spotka, wali jej tekst: „Ju ar soooo bijutyful and sooo SMART” – uhahaha – SMART – moze chodzi o te krzywe nogi, w koncu SMART tez jest taki caly WYGIĘTY.

  15. hm,przelecialam kilka fotek
    rzeczywiscie, ma pypcia.
    widocznie za bardzo skupilam sie na szczece i krzywych nozkach, ze tego nie zauwazylam huehue
    a za potraktowanie Chrisa to powinno jej wyskoczyc takich pypci jeszcze z osiem, w tym jeden centralnie na nosie, o.

  16. No pypcia, no! Na brodzie.
    No jest, jest! Chris jej robi remont mieszkania a ona TAKA DELIKATNA ze musiala sie wyprowadzic DO HOTELU, gdzie natychmiast bzyknela sie z tym parszywym Bigiem!

    Mam nadzieje, ze Chris jej porządnie przyleje na odchodne. NALEZY SIE MAŁPIE.

  17. Nie chcąc zdradzać wątków powiem ci, że ty lepiej czekaj na Agenta Smitha 🙂 A co do reszty to bądź pewna że jeszcze nie raz wykrzykniesz „A FUJ” ze zgrozą

  18. „ma końską szczękę i pypcia”
    konska szczeka ZDECYDOWANIE, ale co to, na milosc boska, znaczy ze ma pypcia??
    jakiego pypcia? gdzie?
    ps. a Chris o poranku w 3 sezonie juz jest?

  19. O matko! W kazdym odcinku co innego! Duzo śniadań jedzą, chinszczyznę na wynos, kanapeczki przyjęciowe, Carrie z Mirandą raz żarły okropnie wyglądające babeczki z czymś ohydnie różowym… W KAZDYM ODCINKU kilka razy są w knajpie! Zwariowac z nimi mozna!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*