KTO MISIOWI URWAŁ UCHO?

Siedze i pisze CV. Idzie mi jak krew z nosa.

Jestem wsciekla jak stado szakali – znowu w nocy spadlo to biale gowno, a neurotyczne blondynki od pogody w TV dostaly już tiku nerwowego i za kazdym razem, kiedy zapowiadaja „W TE SOBOTE TO JUŻ NA PEWNO NA STO PROCENT OCIEPLENIE I W OGOLE PRZYJDZIE WIOSNA, przyrzekam, obiecuje, przysiegam i w ogole proszę mnie nie linczowac!…” – to dostaja czkawki i rosna im nosy.

A na przyklad mlodazona to skreslila Pilcha. Wziela i skreslila.

Ja nie wiem, jak ten Pilch sie teraz podniesie.

Ide dzis na randke z Kasia Tszecia. Zazdrosćcie mi 🙂

0 Replies to “KTO MISIOWI URWAŁ UCHO?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*