ZYJE, TYLKO

Zyje, tylko mam atak ciezkiej cholery, spowodowany sytuacja zawodowa.

Wczoraj nie mialam ochoty ogladac „Przyjaciol”, seria 7.
(Jesli ktos wyklepie mojej matce, ze w ramach inwestowania w nowy dom kupilismy sobie na wakacjach 3 serie „Przyjaciol”, to jezor z tyłka wyrwe – zrozumiano, Mloda Zebra?…)

Czujecie, jaka trauma?…
Kurwa mać.

0 Replies to “ZYJE, TYLKO”

  1. PAMIĘTAM!

    Basia, a jak Ross całuje pierwszy raz Rachel? To przecież był Najpiękniejszy Pocałunek na Świecie!

    A Ty wiesz, z kim jest Rachel w najnowszej serii?

    Ps. A MAŁPKĘ Rossa pamiętasz? Jak on ją oddawał?

    Ps2. Chyba sobie dzisiaj pooglądam Przyjaciół…

  2. JA TEZ PLAKALAM!
    JAK BÓBR!
    Na tym odcinku, gdzie biedny Chandler nie moze sie oswiadczyc Monice, bo Richard,
    i na koncu jest ta scena ze swieczkami i Monika klęka i…
    AAAAAAAA!… zaraz sie PORYCZE!!!!!!!!

  3. Jak nic plamy, ja też WARCZĘ.

    Nie martw się, Basia, ja kiedyś PŁAKAŁAM rzewnymi łzami przy Przyjaciołach.

    To dopiero była trauma…

    Ps. Popieram – piosenka FAJOWA> :))

  4. Co bylo, to ja wiem, ale no HALO! pierwszy raz w zyciu NIE CHCIALO MI SIE OGLADAC PRZYJACIOL!

    W dodatku mam z Pepseem rozdzwiek w kwestii nowej piosenki Portera & Lipnickiej „Bones of Love”
    Ja mowie – Tomek, jaka fajna piosenka
    a Tomek mi na to, ze (cytuje) „hujowa na maksa”

    TO przez te plamy na Sloncu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*