PODLEJ, DZIEWECZKO – ONA NIE SLUCHA

Niniejszym chcialam zdementowac pogłoski, ze nie dbam o kwiatki, ze wiszą mi, powiewając, ogrodki i trawniki, ze potrafie zamęczyc nawet kaktusa.

JA SZANUJE ZIELEŃ.
I OKAZUJĘ TO NIE INGERUJĄC W JEJ PRYWATNE SPRAWY.

Tak?

Aha – i znowu mam FANTASTYCZNE pająki. Zdrowe, dorodne, młode, sympatyczne. Probowalam z jednym dzis rano nawiązac nic wspolpracy. „Daj łapę! DAJ ŁAPĘ!” – mowilam mu, i już – już TAK JAKBY DO MNIE WYCIĄGAŁ jedną noge, ale NIESTETY bardzo się spieszylismy do pracy i musialam porzucic tresurę. W TAK EKSCYTUJĄCYM MOMENCIE!

0 Replies to “PODLEJ, DZIEWECZKO – ONA NIE SLUCHA”

  1. rozpostarty podal dalej …;-)
    barb…poddajemy to generalizacji..;-) underground wkracza :-))
    madzix …zapraszam 😉

  2. przepraszam którą łapę?
    proszę doprecyzować
    prawą przednia?
    lewą środkową?
    a wogóle to ile one mają tych łap?
    6 czy 8?
    chyba osiem?
    jezusie to ty go najpierw matematyki naucz

  3. na moim balkonie zagnieżdził się pająk wielkości piłeczki do ping-ponga. Nie wiem czy jest to efekt jakiejś mutacji czy np. nie jest to taki pająkowy schwarzeneger. W tym pierwszym przypadku byłby chyba zmutowany piwem, bo mieszkam koło browarów-ochlał się i mięśnie mu wybiło? To by dowodziło tezy, że picie napojów wyskokowych jest zdrowe!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*