0 Replies to “CZASAMI”

  1. Baśka ma owulacje. Wygląda jak osiem nieszczęść i do tego wręczyła mi 200 złoty. I PO CO?! I miała taki dziwny wygląd twarzy. Ale żeby mi już kobiety za to płaciły?! Ja pierdole

  2. Kiedyś próbowałem synchronizować imprezy-na-które-lepiej-iść-samemu z owulacją mojej ówczesnej dziewczyny. Głupi byłem, bo nie tylko nie uwzględniłem bogactwa asortymentu współczesnych środków higienicznych, ale jeszcze nie przewidziałem zgubnych skutków łączenia rozowulowanej histeryczki z alkoholem i kolegami alkoholikami.
    Wszystkich w sobie rozkochała i potem – już po rozstaniu – mściwie poszła z nimi wszystkimi do łóżka. Nie naraz, co prawda, a po kolei i w pewnych odstępach, ale jednak.

  3. Jak zdzierżę osiem godzin w pracy, nie łyknąwszy ani grama Twojej prozy życia?! „Nie chce mi się”?!! Ten arogancko rzucony ochłap przyprawia mnie o skręt kiszek. Doprawdy, żadnej odpowiedzialności za cudze zdrowie. Do pióra, tj. do klawiatury dziewczyno!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*