AND THE WINNER IS…

– Napisz ksiazke! – dogryza mi N. – Napisz KONIECZNIE, będziemy bogaci! Napisz pod tytułem „ZARZĄDZANIE MAŁYM PALCEM Z KANAPY (FOTELA)”!

Troche się czepia, a troche ma racje. Coz w tym jednak zlego, ze wykorzystuje („WSZYSTKICH W ZASIEGU WZROKU” – powiedzialby pewnie N. i rozleglyby się brawa mojej rodziny)… STOP! Ze ROBIE UZYTEK z posiadanych zdolnosci organizatorsko – logistyczno – motywacyjnych (glownie stosuje motywacje szantażem). Grunt, ze to, co powinno być zrobione, jest zrobione, prawda?

Wscieklam się, nie ukrywam, ze musze w sobote nosic kaganiec oswiaty, zamiast nonszalancko zwieszac noge z hamaka podczas lektury Pereza czy innego Revertego, popijajac calosc zimną wódką ukrainska, bo TAKA MAM AKURAT FANTAZJE! Ale N. – jak to N. – obrocil mój swiatopoglad o 180 stopni. Roztoczyl przede mna wizje zwiedzania tajemniczych miejsc kultu w Borach Tucholskich i kazal znalezc nocleg w poblizu.

Przerzucilam kilka stron z adresami gospodarstw agroturystycznych i…
TAK!
TO BYŁO TO – od pierwszego wejrzenia WIEDZIALAM, ze to TO !

Osrodek wypoczynkowy PSIA GÓRA (szkoda, ze nie Psia Krew) w miejscowosci o urokliwej nazwie SWORNEGACIE :)))))))))))

Slowo daje! NAPRAWDE! Nie ja to wymyslilam – NIE POTRAFILABYM! 😉

O, proszę:
Psia Gora w Gaciach 🙂

0 Replies to “AND THE WINNER IS…”

  1. przepraszam,że sie tak niecnie wysłużę twoim miejscem do komentarzy:)–ale z ciekawości chciałam zapytać claudio-o adres jego bloga…

  2. claudio ma rację!w sworach się dobrze odpoczywa–a nach odry też warto uderzyć–jeśli się kto wcześniej nie napatrzył national geographic i nie ma zbyt wybujałych fantazji:)
    ja tez pochodzę z chojnic a w sworach spędziłam w tawernie poprzednią sobótkę i masę innych różnych imprez w rozmaitych terminach–zawsze jest bosko!tylko weżcie coś na komary–cięte są bestie:)

  3. heh, w mojej okolicy (Beskid Niski 😉 jest jeszcze miejscowosc o wiele mowiacej nazwie – Łosie 🙂 Zapraszam, tez sie jakies kwatery znajda 😉

  4. Wyjaśnijmy sobie: od z górą trzydziestu lat mieszkam w Chojnicach, okolice zjeździłem, schodziłem, zżeglowałem i spływałem kajakiem stetki razy. Znam dobrze wszystkie miejsca, o których mówisz (np. z Leśna wypływałem kilkukrotnie na spływ Zbrzycą).
    Oczywiście, wiem że Odry, to rezerwat a nie po prostu „kupa kamieni”. To był przecież żart. A całkiem poważnie chodziło mi o to, że wizualnie nie robi to takiego wrażenia jak Stonehenge, który jest przecie KONSTRUKCJA (dla laika b. tajemniczą), jest więc efektowny. Tzw. kręgi kamienne w Odrach są, owszem kurhanami, ale przyznasz, że mało efektownymi, ot metrowy (czasem trochę większy, czasem mniejszy) pagórek z kamieniem na górze. Ze naziści przywiązywali do tego miejsca szczególne znaczenie, to prawda: teoria o szczególnym ułożeniu kamieni, połączona z germańskim pochodzeniem tych ludów robiła swoje. Wiadomo jakimi „okultystami” byli Goering i spółka. Tyle, że, z tego co mi wiadomo, teoria dziś jest w odwrocie.

    Dla jasności: wożę tam wszystkich moich znajomych z innych części Polski, żeby poczuli „ducha miejsca”.

    A zaproszenie ponawiam 🙂

  5. Popacz sie Barbarella fajna z Ciebie babka, gdzie byś ino palcem po mapie nie pojchechała zaraz ci nocleg proponują….zauwazyłaś?Poprobuj no o jakichs ciepłych wyspach, musi,że sie jakiś kacyk odezwie…

  6. co do wódki ukraińskiej, kiedyś miałem okazję takowej spróbować polecam rewelacja (ja naprawdę nie cierpię smaku wódy) a to było TO COŚ, niestety nazwa gdzieś wywietrzała z głowy

  7. ty claudio
    o jakich tam kamulcach w odrach mufisz
    to jest rezerwat od czasow kiedy niejaki giering go ogrodzil w 1943 r. i ma obszar 16 ha znaczy hektarow i liczy w pip kurhanow kregow kamiennych nie mufiac o tysiacu osob ktore sobie spoczywaly w spokoju do konca XIX w.
    nie mufie juz nic o grodzisku nad pobliskim charzykowskim czy podobnym cmentarzysku w lesnie.

  8. To może u mnie na działce by pokopał, strasznie mnie się dzikie wiśnie plenią ;-). A jakieś stare flaszki i garnki z epoki aluminium też się przecie znajdą zapewne.

  9. Odry tez, ale nie tylko – on po mapie Borow wodzi palcem i mowi: „O – tu kopalem… i tu kopalem… Tu wykopalem trzydziesci grobow…”

  10. W Odrach (o tym mówimy?) te kamienie są pojedynczo porozrzucane. To są po prostu „nagrobki”. Ale historia ludów, których Odry są cmentarzyskiem – ciekawa.

    Jeśli będziecie w Sworach, zapraszam ul. Wczasowa 4, Psia Góra. Gdyby były jakieś problemy, kilka łóżek się u mnie znajdzie ;-).

  11. Na jedna noc uwazam, ze wystarczy absolutnie – zreszta, JAKI BY NIE BYL, to dla samej nazwy po prostu MUSZĘ 🙂
    N. natomiast w pierwszym zyciu byl archeologiem (tj. z wyksztalcenia nadal JEST) i potrafi dostrzec kurhan czy grodzisko sredniowieczne tam, gdzie normalny czlowiek widzi troche krzakow.
    Ba! Potrafi znalezc kawalek ceramiki sprzed 2,5 tysiaca lat W DONICZCE 🙂

  12. Tak się składa, że mieszkam 25 km od tej miejscowości i mam na Psiej Górze lestniskowy domek. Nazwa miejscowości brzmiała kiedyś Swornigace, od gacenia brzegów rzeki (gacić tzn. wzmacniać brzegi kołkami wbijanymi w dno rzeki, za które utyka się gałęzie). Po kaszubsku „sworni”, to zwarty, mocny. Więc Swornigace, to miejscowość o dobrze, mocno gaconych brzegach rzeki (Brdy).

    Psia Góra była kiedyś kupą piachu porośniętą suchym mchem, po której biegały tylko bezpańskie psy. Pewien obrotny i przewidujący „prywaciarz” kupił ją za grosze od chłopa, który cieszył się jakby Pana Boga za nogi złapał, że takie nieużytki zdołał komuś wcisnąć. Z góry jest piękny widok na całe jezioro Karsińskie. Przez wieś przepływa Brda, jedna z najurokliwszych polskich rzek. Jest też drugie jezioro Witoczno i masa małych, leśnych oczek. Na Psiej Górze nasz inwestor (były lata 60-te) wydzielił ok 60 działek, z których każdą sprzedał drożej niż zapłacił za całą górę.

    Jeśli chodzi o ośrodek, nie polecam. Gdyby jednak ktoś był zainteresowany urlopem w Sworach, służę namiarami do naprawdę dobrych gospodarstw agroturystycznych.

    Co do miejsc kultu, ciekawe, ale tak naprawdę to kilka kamlotów, żaden Stonehenge.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*