TRĄBAL

Cholera jasna. Witamy panstwa na pokladzie nowego tygodnia.
Na dzien dobry – chlasnelam sobie palec trzecia strona umowy. Zemsta nielubianych papierow. Staja się coraz bardziej agresywne – a co, jeśli za 2 tygodnie wnioski o platnosc wyjda z szafy i mnie zjedza, jak Trąbal zjadl Zolta Lodz Podwodna?…

A wlasnie! Gdzie się podzialy kubki – trąbale, przeboj mych lat jednocyfrowych? Takie plaskie, ceramiczne kubki stanowiace zestaw naczyn polaczonych z rurka. Rozdawali takie kubki do picia wod wielce zdrowotnych w Krynicach i innych modnych uzdrowiskach. Wody zdrowotnej nie pilam, bo smierdziala zgnilymi jajami, za to wszystko inne z takiego kubka – owszem. Zwlaszcza wysoko cenilam sobie mozliwosc cynicznego bulgotania do goracej herbaty.

Bardzo mi brakuje takiego kubka – trąbala na niezwykle owocnych i merytorycznych naradach. Takie pobulgotanie trąbalem oszczedziloby wielu osobom wiele czasu…

0 Replies to “TRĄBAL”

  1. znalazlam w domu taki kubek z traba..
    pozostal pewnie po jakiejs wyprawie w kierunku Krynicy..
    sluzy glownie do przechowywania bardzo waznych niepotrzebnych rzeczy..
    a moze powinnam nim bulgotac w herbacie?

  2. a co do jogurtu to komu się podobają żywe hordy kulturalnych czy też nie ( to drugorzędna sprawa) bakterii w nich zawartych 🙂

  3. No wlasnie – wyglada na to, ze Trąbale zostaly WYPARTE przez JOGURT!
    Normalnie YOGHURT DE HUTT!
    Prawie KOLEJNY EPISODE nam wyszedl!…

  4. tylko że cyniczne zgrzytanie pieguskami i paluszkami jak i zębami źle wpływa na stan uzębienia, już lepiej się zaopatrzyć w podstawowy zestaw do cynicznego bulgotania. W skład zestawu wchodzą:
    1. szklanka lub kubek ceramiczny, koniecznie wypełniony herbatą lub czym tam kto chce
    2. wyżej wymieniony płyn znajdujący się w wyżej wymienionym kubku
    3. rurka plastykowa rodzimej produkcji

    UWAGA! przy zastosowaniu rodzimej rurki plastykowej, nie można używać zbyt gorących płynów, ponieważ rurka traci wedy na wartości a herbata zyskuje na smaku platyku!

    dopuszczamy używanie rurek szklanych 🙂

    tak zaopatrzeni możemy gwizdać cynicznie na paluszki i pieguski i sobie bulgotać do woli.

  5. Ugh!
    Ale jogurtu nie daja na zebraniach!
    Co najwyzej mozna sobie pozgrzytac pieguskami i slonymi paluszkami…
    CYNICZNIE, naturalnie 😉

  6. kubki trąbale to że tak powiem wcale nie jest przeżytek 🙂 sama w domu miałam ze trzy, ale niestety gdzieś sobie poszły, może wrogi element sabotujący cyniczne bulgotanie do gorącej herbaty czy też soku malinowego, zachachmęcił mi gdzieś je wszystkie…
    Jadę do krynicy po trąbala !
    i nie dam sobie go wyrwać nikomu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*