Z katastrofy TITANICA uratował się 17-letni chłopak, pomocnik kelnera. Dwadzieścia lat później umarl na syfilis.
Wiec ja tak sobie mysle, ze może nie ma co przekombinowywać w zyciu za bardzo. Bo i tak człowiek wyzej zadka nie podskoczy, a wyroki boskie są niezbadane. Znaczy, nie, że od razu zamierzam zakupic spory zapas denaturatu, przestać się kąpać i płacić rachunki i popaść w abnegację. Nie. Ale i w drugą strone – tez nie.
Drogie panie, wczoraj oglądałam „Lepiej późno, niż później”. Ja bym, kurna, na Dajany miejscu jednak się skusila na Kijanke Reevesa. Ajmsory.
PS. Ciekawe, kto zagrał Tyłek Jacka Nicholsona w scenie w szpitalu. Jakiś Joey pewnie, bo to nie Nicholsona tyłek jest. Ewidentnie.
PSPS. Psy górą!