A róża pnąca lekko dzika w tym roku kwitnie, jakby jej płacili.

Dostałam SMS, żebym nie zbliżała się do rzeki, bo idzie fala wezbraniowa. Normalnie z wrodzonej złośliwości wobec nakazów władzy bym poszła się zbliżyć, na szczęście nie chce mi się chodzić taki kawał. Zamiast tego oglądam “Veep” – dawno temu zaczęłam oglądać i przestałam, nie pamiętam dlaczego, więc teraz się delektuję. Mail z propozycjami prezentów dla pracownika Białego Domu: 1) Ciasto w kształcie fiuta, 2) Nowy kapelusz (w kształcie fiuta). Selina, bardzo cię lubię.





