Na zmianę wymyślam sobie, co by tu jeszcze można było zjeść z klarowanym masłem, i jem to. (Na przykład – herbata. Dlaczego niby herbata z masłem nie?… Gdzieś nawet piją herbatę z masłem – chyba w Jakucji. Jest taki kraj, Jakucja?…). Chyba wiem, po co niedźwiedzie idą spać na zimę – ŻEBY NIE PĘKNĄĆ Z PRZEŻARCIA. Cwaniaki. Jeszcze nawet nie spadł śnieg, a ja mam już zaawansowany tryb Pacmana!…
Po prostu przemiana kobiety w żywiec tuczny. Straszne.
Ale najstraszniejsze. NAJSTRASZNIEJSZE!!!! jest to, że muszę sobie wyrobić paszport. N. mi kazał. WYROBIĆ PASZPORT!… Czyli zrobić zdjęcie. Nienawidzę sobie robić zdjęć. A jeszcze biometryczne!… To znaczy co, kamerą na podczerwień?… Wszystko jedno, zawsze źle wychodziłam na zdjęciach, a teraz w dodatku jeszcze wyjdę staro i grubo. Po cholerę mi ten paszport, przecież do Madrytu nie potrzeba paszportu!
O, właśnie. Ja chcę do Madrytu!…