OB CASY

Postanowiłam znowu zacząć chodzic na obcasach. To bardzo kobiece i w ogóle (przede wszystkim w ogóle). Kiedys cały czas chodziłam na takich obcasach, ze dzis mi słabo na samo wspomnienie. A teraz?… Ciapy a la łapcie z łyka. O nie. Tak byc nie może! Nie po to prababki paliły staniki, żebym ja teraz nie korzystała ze zdobyczy demokracji i panie tego nie chodziła na obcasach.

Kupiłam zatem odnosne obuwie.

I na przykład dziś. Mam buty na 15 cm obcasie, bardzo piękne. Mają jedną wadę: nie sa przeznaczone do chodzenia. Powinni do tych butów załączać lektykę, zaprzężoną w czterech postawnych rzymskich niewolników w pióropuszach, wysmarowanych oliwką. W dodatku lewy mi kłapie i noga mi odjeżdza.

Naprawdę, ile kobieta musi znieść, to naprawdę, naprawdę…

Naprawdę.

0 Replies to “OB CASY”

  1. Jak pieknie!… Jak ja bym była taka wysoka, to specjalnie bym nosiła 20 cm szpilki!…

    A jakby tak wykonać letnią kapustę fjużn?… Młoda kapusta z kurkami?… Hę?…

  2. Hej, Barbarello, pokaż chociaz na zdęciu te super-obcasy!
    Rozumiem,z e fryzura wyszła szałowo i zostały dokupione do reszty wizerunku ;))

  3. Z racji wzrostu 178 nie cierpię obcasów. Tzn kocham, ale nie mogę w nich chodzic, bo do każdego napotkanego osobnika muszę się schylać, żeby porozmawiać. Zakupiłam na reklamowanej tu na blogu szafie piekne sandały z krokodylej skóry w kolorze malinowym na obcasie 6,5 i chodze po domu, zeby sie przyzwyczaić. A i tak jak się w nie ubiorę będą sie śmiac i wytykac palcami na ulicy,ze „wieża idzie” >> ;(.
    Wam to dobrze, nosicie sobie 12-15 cm obcasów, cudowne uczucie…
    A ja co? 3-5 cm dla zdrowia i to wszystko

  4. Ja uwielbiam obcasy ale po kilometrze w nich człowiek ma ochotę zabić każdego. One nadają się ewentualnie do pracy w biurze gdzie większą część dnia siedzisz.
    Ale jak bosko wygląda szpilka na nodze z czerwonymi paznokciami? UUUUU
    PS> paznokcie już są, szpilki wywędrowały zamieniając się na wygodne japonki

  5. sam kiedyś próbowałem hihihi … i zawsze podziwiałem kobiety! do czego są zdolne i ile cierpią 🙁
    i dlaczego? dla facetów? czy dla siebie?

  6. Kiedyś po domu próbowałem tak śmigać na palcach i po pięciu minutach odpuściłem. W sumie nie człapało nic i nic się nie rozjeżdzało, ale tak dziwnie wysoko i w ogóle non stop w pół mieć połamane paluszki u stóp?

    Naprawdę musicie dużo znosić. Naprawdę 🙂

  7. A ja 2 dni temu w Szklarskiej (urlop!), nabyłam bergsony z jakąś cudowną membraną, sznurowane do kostek, na wibramie. Już kombinuję, jak tu usprawiedliwić chodzenie w nich do pracy. Może rowekiem a nie autem? Rozmarzyłam się.

  8. W takie upały cała moja energia koncentruje się na dotarciu do miejsca przeznaczenia zanim zakończę żywot jako plama potu na chodniku. Kontrolowanie podłoża pod wzglegem nachylenia tereny, wykopków, wyrw w asfalcie jest ponad moje możliwości. Do jesieni zostaje przy japonkach.

  9. Powodzenia, niestety to torutra dla kobiet którą wymyślili mężczyżni by nas upodlić. Właśnie mam na nogach obcasy ale cóż, czas się z nimi pożegnać.

  10. widze,ze potrzebujesz oswiecenia obcasowego:)
    otóz,
    najwygodnieszy jest taki obów,ktoren zaposiada tzw platformę,czyli obcas moze byc wysoki ale i but w miejscu -pod palcami i okolicy rowniez musi miec odpowiednie podwyzszenie, sa takie co widac na zewnatrz,ale i tez wewnątrz , nie zebym to wypróbowala na wlasnych nozynach,ale corka iowszem, nie bola ani lydki,da sie chodzic ,bo stabilne,po prostu cud mniód,koniecznie spraw sobie takie,teraz jest ich sporo

  11. …. Barbarella,
    nie odwracaj uwagi
    od włosów, ok?!
    i jak?…. JAK?
    po fryzjerze?????

    P.S.
    a może opisać, ze szczegółami,
    opowieści z gabinetu rehabilitacji ortopedycznej
    „pani z wysokimi obcasami”?
    spotykamy się codziennie, od 3 tygodni…

  12. Podziwiam. Ja przemóc się nie mogę. Od 7 lat nie noszę obcasów. Kiedyą mogłam od rana do wieczora. W ciąży ściągłam i tak mi zostało. Na weselach itp imprezach tylko się przełamuję.
    A w październiku nowe wesele i kombinuję jakby tu kupić buty na niziutkim obcasie, hehe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*