ZNOWU

Spadlo to biale gowno. Siedze od rana wsciekla i zawiazana na supel. Jestem tak ANTY, ze nawet nie chce mi się wyjsc do ksiegarni. Niebywale.

Nikt już nie wie, czym jest swiatlo – ja tez prawie zapomnialam: wstaje – jest czarno, a pozniej sino; wychodze z pracy – buro, za chwile czarno.

Melanie trzeba uprac w “Perle” przed swietami, bo lekko się lepi z brudu.

Jeszcze jedna osoba przyjdzie spytac “CO CHCESZ NA GWIAZDKEE?” – ide po siekiere. Albo WIEM – kupie im w rewanzu po sloiku majonezu 🙂

14 Replies to “ZNOWU”

  1. NOOOO !!!! barb..CO CHCESZ NA GWIAZDKĘĘĘĘĘ..???????

    he,he…oni już tak świąteczni i zatroskani prezentami…Ostatecznie to OGROMNA rozrywka komuś kupować prezent taki jaki TOBIE by się podobał…:))))
    A JA LUBIĘ ŚNIEG I JAZDĘ NA SANKACH:))))))))))))))))))

  2. nie ma tak żeby nie było…
    musi być miejsce 🙂
    a jak nie ma to część szarych komórek wywalić, bo zajmują potrzebną do wbijania do głowy powierzchnię 🙂

  3. pozwolisz że kupię ci nerwosol pod choinkę?

    może pomoże…

    a ja uwielbiam święta i nastrój świąteczny i śnieg, pod warunkiem że nie sypie za kołnierz :))))))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*