9.15

Larry Diamond (“Na wpol uspieni w zabich pizamach”) twierdzi, ze Bog jest zaba, Jego Syn – kijanka, a Duch Swiety to gaz bagienny.
Uwazam, ze Hania powinna zrobic doktorat z Larry’ego Diamonda – jako ze z Boga ma juz piatke (w indeksie).

Od kopalni zlota wolalabym kopalnie czasu.

“Chwiejczyk poczestowal konia obrokiem”, a “Pan Mietek osunal sie wewnetrznie”.

Troche za wczesnie na konstruktywne przemyslenia – tym bardziej ze GOLAB zawadzil mnie skrzydlem!!!
NORMALNIE chcial mnie przeleciec!

0 Replies to “9.15”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*