O ZIMNICY NA ŚWIĘTA I PIESTORAŁCE

Powiem tylko tyle, że Wigilia z pięcioma psami, w tym dwie roczne jamniczki napędzane energią atomową, to jest wyzwanie. Trzeba się liczyć z tym, że w każdej sekundzie na talerzu może się pojawić długi nos i jeszcze dłuższy różowy jęzorek. Przy czym oczywiście te łobuzice są takie słodkie, że człowiek się czuje wyróżniony, że właśnie jemu się pchają na kolana (Heca kładzie łapy na ramionach i się przytula – można się rozsypać z miłości). 

Sernik wyszedł, prezenty udane, tylko MRÓZ nie wiem po co i komu potrzebny. Proszę coś z tym zrobić w tej chwili!

PS. TAK, JUŻ WIEM, że Andrus napisał „Piestorałkę” o jamniku w Betlejem, jakieś pół miliona osób mi o tym doniosło. 

PSPS. Składam wszystkim świąteczne życzenia, żeby przyszły rok był już bez zarazy (FDA dopuściła pierwszy lek na Covid) – i tej w powietrzu, i tej pozostałej. Bez buziaczków, bo to niehigieniczne (nigdy nie przepadałam za obcałowywaniem się i proszę, na moje wyszło – chociaż wolałabym, żeby w innych okolicznościach).

8 Replies to “O ZIMNICY NA ŚWIĘTA I PIESTORAŁCE”

  1. Nie lubię składać życzeń, bo życzę wszystkim dobrze, ale „wszystkiego najlepszego” nie przechodzi mi przez gardło, jako zbyt wyświechtane, a kreatywność trzeszczy w szwach po tylu latach. Dlatego przychodzę po świętach i pytam szanownych Państwa, czy oglądali już film „Nie patrz w górę” 😉

    • tak , obejrzalam do samego okruszka – dobrze ze pilotem mozna przyspieszyc , polecam do ostatniego okruszka bo na koncu sa dwa bonusy i fajna muzyka

  2. Piestorałka jest zacna!!!U nas w rodzinie, gdzie obecnie krejzolem jest szczotka szorstkowłosa, weszła jak złoto. Odsłuchana i odśpiewana dobre kilkanście razy 🙂

  3. Wszystkiego dobrego.
    Z jebniętym owczarkiem niemieckim, z wrzaskiem uganiającym się za własnym ogonem i w przerwach pożerającym sernik z talerzy gości też jest naprawdę wesolutko.

    • ja z dwoma chartami, z czego jeden jest niereformowalnym łobuzem, a drugiemu się wydaje, że wciąż jest szczeniaczkiem (19kg psa)

Skomentuj klamka bez drzwi Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*