O TYM, ŻE NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK ZAWIESZENIE BRONI Z PIECEM

 

Wojna trwa. Drań od ponad doby udaje, że jest puchatym kiciusiem i słodko mruczy, w domu sauna, a pod prysznicem prawie zeszła mi skóra od wrzątku. A ja wiem, że knuje i TYLKO CZEKA, kiedy nam wywinąć następny numer i najlepiej, żeby było wtedy minus trzydzieści.

Mam już opracowany (na razie teoretycznie) problem niemycia w razie tak zwanego Niemca (ha! Przecież to JEST Niemiec z pochodzenia). Koleżanki mi powiedziały, że najgorszy jest początek, ale jak się przebrnie przez pierwszych kilka dni to później już z górki i można się przyzwyczaić. Spoko. Dam radę albo pojadę do Zebry jako ta rodzina z prowincji (raz już byłam). Tylko niech mi nikt nie każe używać SUCHEGO SZAMPONU, bo na samą wzmiankę wszystko mnie swędzi; wolę już umyć łeb w lodowatej wodzie.

Co tam jeszcze z ciekawostek (pardą, ale moje życie zdominował problem grzewczy i mogę lekko nie nadążać za mejnstrimem). N. wrócił z Mołdawii i przywiózł mi ulotkę największych na świecie piwnic z winem – mają 200 kilometrów i zwiedza się je SAMOCHODEM! Oczywiście, bardzo chcę tam pojechać, mimo, że mówi, że w Kiszyniowie nie wyszedł z hotelu, bo nie ma gdzie. Mogę nie wychodzić z hotelu, dwieście kilometrów wzdłuż beczek z winem mi wystarczy. Aha, i jeszcze powiedział, że zgubił kartę od pokoju, ale bardzo miła pani prostytutka mu ją przyniosła i oddała. I mówiła do niego „mużczina”. I JA SIĘ MAM NIE DENERWOWAĆ, jak on wyjeżdża, tak?…

A jedna moja koleżanka chce być przerobiona na diament po śmierci. Koncepcja mi się podoba, ale jak tu sobie zagwarantować, żeby np. nie wylądować między cyckami nowej żony naszego drogiego małżonka?…

Popłakałam się na końcówce Manhattanu (jak zabiją Franka, nie oglądam drugiego sezonu!), natomiast jeśli chodzi o „2 Broke Girls” to… Serio? Kim Kardashian?… Odcinek do dupy (i to dosłownie).

Strasznie się kurzy. Może by spadł jakiś mały deszczyk?…

12 Replies to “O TYM, ŻE NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK ZAWIESZENIE BRONI Z PIECEM”

  1. odkąd kupiłam gotową spółkę tutaj: mbiuro.com/wirtualne-biuro-za-darmo/ i zaczęłam prowadzić własny biznes i zarabiać lepsze pieniądze zaczęłam podróżować. Byłam w Mołdawi i Kiszyniowie i to nie prawda że nie ma czego zwiedzać ! Jest wiele miejsc godnych polecenia np.: Cerkiew Narodzenia Pańskiego, Budynek Narodowego Muzeum Archeologii i Historii , Łuk triumfalny. Ponadto przemili i gościnni ludzie, wrócę tam jeszcze kiedyś, na pewno! 🙂

  2. Ale tak między cyckami to wysokość akurat żeby ją o nieustającą zgagę przyprawiać…tak, że tego, może warto rozważyć…:)

  3. Na razie jestem na etapie zwyczajnej kremacji, ale w sumie stamtąd tylko krok do diamentu…
    Potem jakiś synuś będzie się zaręczał i z dumą oznajmi przyszłej żonie, że w tym pierścionku to jest jego matka i babcia.

  4. Wyobraź sobie, że nalewasz cieplutkiej wody do wanny, dodajesz olejków, a gdy wody już dość, wyłączasz, w tym czasie idziesz tylko po szlafrok, wracasz do łazienki, a wody jakby… mniej O_O Korek sparciał. Gumowy, piętnastoletni korek do wanny sparciał. I po kąpieli.
    Kim w serialu przy takiej tragedii to pikuś.

  5. Co do pieca to zadam właściwie podstawowe pytanie- po jaką cholerę się męczyć ze złomem i to jeszcze na olej. Węgiel to paskudne brudzenie się, ale prąd w 2 taryfie jest TAŃSZY niż olej opałowy, licząc ceną zakupu energii.

    • ja mam gazowa cholerę. Po przeglądach a i tak włącza się kiedy chce do grzania. Teraz jeszcze spoko, ale jak znowu mrozy przyjdą to dopiero będzie fajny powrót do domu, gdzie temperatura wynosi 16 stopni. A fachowcy mówią, że wszystko jest ok i to niemożliwe, że się nie włącza. baterie wymieniliśmy w czujniku, żeby nie było.

  6. Z tym diamentem to proste: należy się upewnić, że drogi mąż zszedł wcześniej.
    W sumie lepszy diament niż kompost. Chyba. Bo kompost też do mnie przemawia.
    Zamraża się człowieka i rozbija na drobinki, potem się to mrozem wysusza i rozsypuje gdzieś, gdzie się coś na człowieku sadzi.
    Fajne, nie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*