JAK LECZYĆ MĘŻA, ŻEBY BYŁ ZADOWOLONY


(Zawsze marzyłam, żeby prowadzić kącik porad w jakiejś
gazecie i odpowiadać na listy w stylu „Droga Redakcjo! Po kremie do depilacji
wyrósł mi ogon – co robić?”; do dziś zresztą marzę – może komuś coś doradzić?)

Okazało się, że w leczeniu infekcji dróg oddechowych mój mąż
jest tradycjonalistą, bardzo mu bowiem zasmakowało lekarstwo mojej babci. Nieco
tylko zmodyfikowane.

Lekarstwo mojej babci na gardło i organa ościenne robi się
następująco: do kubka wycisnąć sok z cytryny, dołożyć ze 3 łychy miodu i ucierać
do tzw. „białości”. Ja nie mam cierpliwości, więc bełtam niedbale. Jako
tajemniczy składnik X pysznego syropu występuje łyżeczka wódki. Całość popija
się od czasu do czasu po łyżeczce, żeby zawartość kubka skonsumować w ciągu
dnia.

N. zmodyfikował ten patent poprzez dodanie AUTORSKIEJ porcji
wódki. On twierdzi, że to była pięćdziesiątka, moim zdaniem – tak bliżej pół
szklanki. I potrafi spożyć wieczorem dwie porcje takiego lekarstwa. Bardzo, ale
to bardzo mu pomaga. Dawno nie widziałam, żeby ktoś tak się RZUCAŁ na leczenie.

Tak czy inaczej, kupiliśmy trzy sezony „The Muppet Show”.
Już się nie mogę doczekać…


0 Replies to “JAK LECZYĆ MĘŻA, ŻEBY BYŁ ZADOWOLONY”

  1. Mam taki problem. J. nie chce się umyć w czasie, gdy ja robię sniadanie (mnie chodzi o oszczędnosć czasu – co będiz etakl bezczynnie leżał). Twierdzi, że nie zdrowo myć się przed śniadaniem, bo sie w czasie śniadania wybrudzi i będzie musiał myć się jeszcze raz. Ja wiem, że to trudny przypadek, ale prosze Droga Redakcji, help!

  2. Droga(bo jednak trochę mnię to kosztuje)Redakcjo:
    Niestety ogon nie zaskoczył; I tak, ponieważ dziś zrobiło się tak wiosennie część ogona wyległa na zalany słońcem dach(na hasło piwnica leniwie odmachał swoimi 3 ogonami) reszta ogona wołała: „jeść, pić!” i „gdzie moje letnie półbuty?”) Odliczyłam spokojnie do 10ciu i poszłam pakować walizki. Droga Redakcjo zastanawiam się czy w ogóle wracać?, wszak umię liczyć do nieskończoności..

  3. Jak tylko założę swoją gazetę, masz etat. Jest jeszcze wakat wróżki, nie zechciałabyś? Droga Wróżko. Śnił mi się drewniany internet w konstelacji Ważki Ze Spalonym Skrzydełkiem. Urodziłam się w październiku, wieczorem. Co to może znaczyć?

  4. Mnie też się spodobała odpowiedź Redakcji. Pokontempluje problemy własne i wkrótce znów zapytam o radę.
    Najbardziej aktualny problem-czy można już kurtkę zimową i wszelakie płaszcze (futra nie posiadam, a takie sztuczne całkiem w pytkę widziałam, ale nie mąż nie nie może kupic bo nie nie i nie, a własnej kasy szkoda, wszak są inne potrzeby) schować do szafy na wieki wieków, czy grozi nam jeszcze nawrót uroczej zimy?

  5. A Muppetty – z Allegro, bez polskiej wersji językowej, ale sorry, nie będe czekać, az dystrybutor się ogarnie!…

  6. Re: Krzesło a dupa

    Najważniejsze w tym przypadku to nie ulegać zbiorowej histerii i zabobonom. Niektórzy będą nas przekonywac do DIETY, rezygnacji z majonezu i tym podobnych wierzeń ludowych, niczym nie popartych. Nauka juz dawno rozwiązała nasz problem przy pomocy siedzeń kubełkowych! Zapytaj swojego sprzedawcę od siedzenia kubełkowe i problem zwisania dupy zniknie.

    Padam do nóżek,

    Wasza Wróżka Szczeżuja.

  7. Re: Nachalne słodycze

    Hm, to trudny przypadek. Wygląda na to, że twoje słodycze są źle wychowane. Pewnie pozwalałaś im spać ze sobą w łózku i karmiłas je przy stole. Teraz trzeba słodyczom pokazac, kto tu rządzi! Najpierw musimy dać się słodyczom obwąchać – patrząc im głęboko w oczy, dajemy reke do powąchania. Kiedy juz wiedzą, z kim mają do czynienia, możemy uczyc słodycze prostych komend: SIAD, LEŻEĆ, ZOSTAŃ i ZDECHŁA CZEKOLADA. Pamiętaj – najważniejsza jest konsekwencja – nie wolno wysyłać słodyczom sprzecznych sygnałów!

  8. Re: Zażywanie lekarstwa

    Lekarstwo mozna zazyc zawsze, kiedy odczuwamy taka potrzebę wewnętrzną i NIKOMU SIE Z TEGO NIE TŁUMACZYMY.

  9. Re: Pozbyc sie ogona

    Ogona możemy się pozbyc przez zaskoczenie, na przykład proponując zabawę „w chowanego” w piwnicy. Krzyczymy wtedy „Raz, dwa, trzy, szukam!”, zamykamy piwnice na klucz, pakujemy walizki i wyjeżdzamy na weekend.

    Po powrocie otwieramy piwnicę i udajemy, że kompletnie nie wiemy, o co chodzi.

  10. Re: Ciąża na basenie

    Najbardziej skutecznym sposobem na zapobieżenie ciąży jest supełek, zawiązany na jajniku. Najłatwiej supełek zawiązac szydełkiem. Jesli nie potrafisz sama, popros o pomoc koleżankę!

  11. Kącik porad, czyli redakcja w przystepnej cenie (wcale nie droga!).

    Re: Spluwa na mój widok

    Droga pani – to, że spluwa, to jeszcze nie jest dowód na to, że kocha. Jak kocha, to bije – i vice versa. Prosze popracować nad tym związkiem.

  12. zapodalam wczoraj powyzsze likarstwo wedlug wersji N. (bo niby co mam z ta „lyzeczka” wodki uczynic?) mojemu umierajacemu (czytaj: zasmarkanemu) chlopu i bardzo chetnie spozyl… po czym zapytal, czy aby to nie jest przypadkiem rowniez wskazane w leczeniu wszelakich kontuzji sportowych, bo on tu widzi ogromny potencjal…

  13. Mój mąż też się tak leczy. Pół litra czystej na jeden wieczór schodzi, bo też przyjął, że w przepisie jest błąd: cytryna, trzy łyżeczki miodu i wódki do pełna. Najśmieszniejsze, że mu to działa, tylko że nie może się tym upić. Obciąga półlitrówkę a jest trzeźwiulki. Straszne marnotrawstwo.

    A do porad się nadasz. Droga Redakcjo, co zrobić, jak dupa się przelewa przez krawędź krzesła? Kupiłam większe krzesło, ale po kilku słoikach majonezu problem powrócił.

  14. Ja myślę, że to lekarstwo należy zażywać nie jak już masz kaszel czy coś tam, ale wtedy kiedy czujesz, że chyba, być może, całkiem możliwe, że niedługo coś cię będzie brało. (jakaś cholera na przykład :))

  15. Ale o co ten raban, doprawdy… Mnie to lekarstwo zafundowała mama na dzień przed studniówką, a mama wódka nie szafuje. Od tamtej pory stosuję i bardzo sobie chwalę. A wódki trzeba właśnie autorsko polać a nie jakaś tam łyżeczka pf…

  16. Pewien Irlandczyk opowiadał o niezawodnej metodzie swojej babki z okolic Petersburga. Zawinąć się w trzy koce na 3 noce, mając na podorędziu 3l wódki. Nie dodał, kto potem odwijał babcię z tych kocyków;-)

  17. Droga Redakcjo
    Miałam nie jeść słodyczy do wakacji, ale…one mnie gonią!chodzą za mną, są wszędzie, gdzie nie spojrzę-tam one są i się na mnie patrzą.Co zrobić?Za radę, by nie ruszać się z domu serdecznie z góry dziękuję.

  18. Droga redakcjo,czy aby zażyć owo lekarstwo,trzeba chorować na jakąś konkretną przypadłość?wystarczy jak się pokasłuje echu echu?(postanowienie wielkopostne mam,żadnych słodyczy!!a to lekarstwo jest,nie:-)?a słodkie)

  19. Było kiedyś takie małe polskie wydanie „Fistaszków” i Snoopy udzielał porad, stukając listy na starej maszynie do pisania na dachu budy.

    „Drogi właścicielu basseta, jesteś zbyt durny, żeby mieć psa. Weź dwie cegłówki i się walnij w głowę”.

    Nie wiem czemu mi się skojarzyło.

  20. Niech redakcja lepiej powie
    jak pozbyć się ogona, który ZAWSZE JEST i nie daje wytchnąc. Kremy do depilacji nie pomagają! Ogon składa się z: męża, synów, córki i trzech kotów..!!

  21. ja go kocham
    i on mnie bardzo kocha!
    ale jak mnie widzi,
    to przechodzi na drugą stronę ulicy
    i spluwa…
    co robić ?!

    (podpatrzone w Filipince 100 lat temu)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*