DO CATS EAT BATS?

 

Od dawna wiem, że głowę mam nie od parady, tylko od tego, żeby mnie bolała. Głowa mnie boli dość często, bo to całkiem niezła głowa, a – jak wiemy – dobra głowa dużo boli. Zimą jakby nawet częściej. Więc jadę na solpadeinie. To najlepsze lekarstwo na ból głowy stworzone przez człowieka, z jednym maleńkim zastrzeżeniem: jest ohydne. Jest TAK ohydne, tak wstrętne, że… Ze właściwie nie wiem, co. Jak mawia klasyk – „na samą myśl, że mam wypić solpadeinę, drętwieje mi cały ryj” – i to jest dość łagodnie ujęte.

 

Ale jak już się człowiek przełamie, to ho ho.

 

Trzy solpadeiny i zaczynamy Jezioro Łabędzie. Ja w roli jeziora.

 

Ostatnio nawijałam dziewczynom, że znacznie wzrosła moja ocena Wilsona po obejrzeniu materiałów dodatkowych. Ten aktor ma potencjał, a pokochałam go kiedy w wywiadzie powiedział „Wiecie… ja nie lubię pracować. Kiedy czytam skrypt i jest mało Wilsona w odcinku, to się cieszę, bo wolę spać i czytać, niż udawać kogoś innego”. Wszyscy pozostali opowiadali oczywiście, jak się zabijali o rolę i jakie to dla nich wielkie szczęście i zaszczyt. A on sobie siedział w spranym tiszercie, w okularkach, znudzony, i nabijał się z Cuddy. Miał swoje momenty, na przykład w odcinku o chłopcu z brzydką bulwą na czole, kiedy opowiadał ekipie TV o tym, ze House jest praktykującym wiccanem. Porwanie gitary było niezłe, ale generalnie Wilson to mazgaj.


Widzę, że w szóstej serii scenarzyści postanowili go docenić. Nie będę spojlowac, ale… „Gregory House. Will you marry me?”.
 


Natomiast “Paranormal Activity”?… Świetny film, naprawdę znakomity, zwłaszcza, jak się później idzie w nocy do łazienki. Powinno się tarzać w smole i pierzu tych, co to rozpowszechniają i każą ludziom oglądać. Zdecydowanie.

 

0 Replies to “DO CATS EAT BATS?”

  1. Mnie tam głowa nigdy nie boli.No przepraszam.
    A tak na marginesie mam dwie dziury wywiercone w suficie i kapie mi woda. Do miski.A miska stoi na podłodze. A gdzie miałaby stać?
    Jestem z Zielonej Góry i lata mi tu w okolicach zboczeniec, gwałciciel.
    Nawet dwóch!
    Mam w zasięgu ręki dowód osobisty. Jak mnie mapadnie szybko pokażę datę urodzenia. Może poleci szukać młodszej?
    Chociaz ja w wieku 46-ciu lat wyglądam niczegowato:)
    Pozdrawiam.

  2. polecam tabletki sumigra,lub cinie,oparte na tryptanach,potrafią nawet zatrzymać migrenę w apogeum.Tylko cholera coś drogie są-piszę już z pozycji bankruta…

  3. mi tam SB powinno ufundować specjalną edycję – tylko dla mnie solpadeinę,albo jakąś zapłatę, albo jakąś nagrodę, czy co gdyż:

    1-rozsławiam ich niemożebnie,
    2-żrę w ilościach niestosownych, tzn. wypijam (w kapsułkach też jest całkiem skuteczne, ale w kapsułkach).

    co do smaku idzie się przyzwyczaić.

    a jurek dom zaskoczył mnie jakieś 1/2 roku temu zdaje się – byłam zdumiona tym I odcinkiem. II już mniej.

  4. a ja tak na marginesie, że jenna jameson zmieniła wizerunek i teraz chce być przykładną matką. nie wiem, będzie mi jej brakować :/

  5. Ja tylko Nurofen forte,w duuużej dawce,to fakt,ale tylko jak zaczyna boleć.Potem to se mogę łeb odrąbać,a i tak pewnie by dalej bolał……
    A numer z gitarą był zacny,szczególnie kiedy wydawał dźwięk gitary 🙂

  6. Ja solpadeine hm… „nie przyswajam”.
    Ketonal na mnie nie działa.
    Ale po efferalganie z kodeiną (2 tabletki) tak fajnie drętwieje twarz, że aż przestaje boleć głowa…
    w smaku gorzko-grapefruitowa, ale i tak mi się cofa 🙁

  7. A nie lepiej wziąć przykład z tego mięśniaka, któremu głowa jest potrzebna, bo, jak mówi „jem niom”?
    Jego na pewno nie boli. A jakby bolała, to by brał śliczną, malutką łatwołykliwą tableteczkę ketonalu, który działa bossko.

  8. Wychodzi na to, że mam dobrą głowę.

    Solpadeiny nie mogę. Jest taka, że wygania ze mnie wszystko, łącznie ze śledzioną. Już wolę, jak boli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*